Piłkarz zaprotestował przeciw tęczowej opasce. Stał się celem ataków

Kapitan Feyenoordu Rotterdam, który występuje w jednej drużynie między innymi z Sebastianem Szymańskim, nie czuje się komfortowo z opaską w tęczowych barwach. Część holenderskich kibiców ma mu to za złe.

Orkan Kokcu wznosi ręce po strzeleniu golaOrkan Kokcu wznosi ręce po strzeleniu gola
Źródło zdjęć: © Instagram | Orkan Kokcu

Kapitan zespołu jest tradycyjnie oznaczany opaską na ramieniu. To on wyprowadza pozostałych zawodników na boisko, bierze udział w losowaniu stron, a także ma teoretycznie większe prawo do prowadzenia rozmów z sędzią.

W części krajów, głównie zachodniej Europy, piłkarze często zakładają tęczowe opaski, będące symbolem tolerancji. Są one również mocno związane ze społecznością LGBT. Generalnie panuje tu zwykle dowolność, ale na przykład w tygodniach tolerancji, decyzja bywa podejmowana odgórnie przez władze ligi. I wtedy może pojawić się problem.

Orkan Kokcu, który jest kapitanem Feyenoordu Rotterdam, odmówił założenia tęczowej opaski, czym w Holandii wywołał oburzenie. 21-letni zawodnik urodził się w Beneluksie, przez całe życie jest z nim związany, a nawet reprezentował Holandię w piłce juniorskiej. Później zdecydował się jednak na grę dla reprezentacji Turcji, skąd pochodzi.

Piłkarz tłumaczy się ze swojej decyzji

Orkan Kokcu postanowił odpowiedzieć na ataki medialne po wygranym 3:1 meczu Feyenoordu Rotterdam z AZ Alkmaar.

Podkreślam, że szanuję każdego, bez względu na wyznawaną religię, pochodzenie. To ważne. Wierzę, że każdy może sam decydować o swoim życiu. Dobrze rozumiem wagę zakładania tęczowych opasek, ale moje przekonania religijne sprawiają, że nie jestem odpowiednią osobą do tego - powiedział 21-letni piłkarz, cytowany przez portal kurir.rs.
Nie czuję się komfortowo, nosząc taką opaskę kapitana. Wiem, że niektórzy mogą być tym rozczarowani. Mam jednak nadzieję, że mój wybór, z powodów religijnych, zostanie uszanowany - dodał Orkan Kokcu, któremu dużego wsparcia po ostatnim geście udzielają rodacy.

Zimno od samego patrzenia. W tym Jan Błachowicz jest królem

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie