Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
LAK
|

Polacy odarci z marzeń. Eksperci mają pretensje do trenera

7
Podziel się:

To koniec. Reprezentacja Polski koszykarzy po porażce z Niemcami (83:93) odpadła z eliminacji do MŚ. To poważna klęska Biało-Czerwonych. Eksperci i kibice winią trenera Igora Milicicia. W sieci pojawiło się sporo mocnych wpisów.

Polacy odarci z marzeń. Eksperci mają pretensje do trenera
Trener Reprezentacji Polski Igor Milicic (P) i zawodnik Tomasz Gielo (L) (PAP, PAP/Wojtek Jargiło)

Było już naprawdę wspaniale, ale wszystko skończyło się źle, a nawet bardzo źle dla Polaków. Dennis Schroder pokazał klasę, a osiem "trójek" A.J. Slaughtera nie wystarczyło. Niemcy wygrali z Polską 93:83. Niestety, nasi koszykarze nie pojadą na mistrzostwa świata.

Nie tak to miało wyglądać. Fatalny początek eliminacji mistrzostw świata okazał się kluczowy i decydujący. Polacy przegrali trzy pierwsze mecze, w tym jeden z Estonią.

Eksperci i kibice winią trenera Igora Milicicia. W sieci pojawiło się sporo bardzo mocnych wpisów.

Polscy koszykarze nie pojadą na MŚ. Potrzebują nowego trenera?

"Milicić out" - piszą rozemocjonowani kibice, którzy nie chcą już dłużej widzieć tego trenera na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski.

Eksperci zwracają uwagę na dziwną taktykę, którą przyjął trener Igor Milicić na dzisiejszy mecz z Niemcami. Chodzi o odpuszczanie rzutów z dystansu. Dennis Schroder, była gwiazda NBA, oddał aż... 18 rzutów za trzy!

Nigdy nie zrozumiem, jak można gościa z NBA odpuszczać na dystansie - napisał Krzysztof Sendecki, dziennikarz Sportklubu.
Niestety, nie da się ukryć, że decyzje personalne osłabiły drużynę. Brak Cela, Kuliga, wcześniej AJ, brak próby powrotu do Waczyńskiego, uruchomienia Dziewy (wcześniej) i ŁKolendy, dały porażki (niby wkalkulowane) i żadnej korzyści. Warto ocenić, czy tak musiało być - przyznał Adam Romański z Polsatu Sport.

Wielki mecz w Bremie rozgrywał A.J. Slaughter. Zdobył 32 punkty, wykorzystał 11 z 17 rzutów z gry (8/13 zza łuku).

Podsumowując, w listopadzie nie powołaliśmy Slaughtera, bo zabierałby rzuty innym, którzy mieli się uczyć odpowiedzialności, a w czerwcu poprosiliśmy Slaughtera, żeby nas uratował - zaznaczył Jakub Wojczyński z "Przeglądu Sportowego".

Prawda jest taka, że skutki odpadnięcia na tak wczesnym etapie eliminacji do MŚ odczujemy w najbliższym czasie, przy ryzykownych meczach w preeliminacjach EuroBasketu 2025, które nie zmobilizują zawodników grających wysoko do przyjazdu.

Zobacz także: Bajkowe zaręczyny. Piękna WAGs z Premier League powiedziała "tak"
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(7)
pablog
miesiąc temu
hehehe wszyscy się znają na koszykówce, a Igor nie? prawdziwy obraz polskich kibiców, tak było z Małyszem, teraz z Igą itd.
SztubackieBłe...
miesiąc temu
Kompletnie nie rozumiem dlaczego powołanie dostał Gielo i Olejniczak.Wg mnie to były najsłabsze ogniwa.Schenk też nie zachwycił i uważam ze nie sprostał zadaniu. Dużo lepszy byłby Łączyński.Całkowite odpuszczenie krycia Schrodera było poronionym i samobójczym dla nas pomysłem.Schroder po kilku minutach zorientował sie ze moze bezkarnie sobie rzucać i to dało mu jeszcze wiecej spokoju wewnetrznego co przełożyło sie na jego skuteczność rzutową. Inna sprawa ze trener nie powinien nawet mówić i zdradzać publicznie takich rzeczy na przedmeczowym wywiadzie!
Michael
miesiąc temu
Bardzo słabo gramy indywidualnie nie drużynowo.Olejniczak to tragedia całkowita,Aj-gra sam, Sokołowski bez formy,Balcerowski-flegmatuczny i niezdecydowany.Trener nie przygotował żadnej strategii grali bez planu.
Mike
miesiąc temu
Trzymam za Was kciuki! Świetna robota, było blisko! Dla powyżej przytoczonych miernot dziennikarskich: zespół jest młody, dopiero co zerwany został układ kolesiowski z poprzednim trenerem, którego dotychczasowymi sukcesami było przegrywanie różnicą 30 pkt. Nie oczekujcie cudów, gdy ważne zmiany (trener) zachodzą w trakcie eliminacji, potrzebny jest czas, gra w różnych kombinacjach. Wygrana z Izraelem, przegrana z Niemcami o parę oczek to duży progres. Poprzednie dwa mecze też nie były najgorsze. Owszem widać momentami chaos, ale on wynika z tego, że chłopaki podchodzą ambitnie, bo chcą grać, ale to trzeba wypracować i potrzebny jest czas – w końcu jest jakaś szansa, że za kilka lat będziemy mieli drużynę na miarę naszych możliwości.
Kauzer
miesiąc temu
Na co komu jakaś tam koszykówka...
prawda
miesiąc temu
Balcerowski cienki niestety przy takich warunkach
kris
miesiąc temu
Milicic out! Schenk, Gielo... jedno nieporozumienie.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić