Polska tenisistka o powodzi w Maladze. "Sytuacja jest dużo gorsza"

Katarzyna Kawa jest jedną z polskich tenisistek, które obecnie przebywają w Maladze, gdzie miały rozegrać mecz w ramach turnieju Billie Jean King Cup. Spotkanie zostało przełożone przez ogromne ulewy, co też wpłynęło na nasze tenisistki. Polka przekazała, jak przedstawia się sytuacja.

Katarzyna KawaKatarzyna Kawa
Źródło zdjęć: © YouTube
Karol Osiński

Malaga jest kolejnym miastem w Hiszpanii dotkniętym przez ulewy. Woda zalała tamtejsze ulice, a ponad trzy tysiące mieszkańców zostało ewakuowanych z najbardziej zagrożonych obszarów. Lokalne władze przekazały informacje, że dzieci nie pójdą do szkół, a rozgrywki sportowe zostaną zawieszone.

W Maladze przebywają polskie tenisistki z Igą Świątek na czele. Miał się tam odbyć mecz Hiszpania - Polska w ramach Billie Jean King Cup, lecz nie doszedł do skutku w pierwotnym terminie, zaplanowanym na 13 listopada. Federacja tenisowa ITF przekazała, że zostanie przełożony na piątek 15 listopada o godz. 10:00.

Katarzyna Kawa zdała relację z Malagi

Polski Związek Tenisowy udostępnił w relacji na Instagramie wypowiedź jednej z polskich reprezentantek, Katarzyny Kawy. Tenisistka opowiedziała, w jaki sposób spędziły dzień, przekazując, że najgorzej sytuacja przedstawia się w centrum Malagi. Ich hotel znajduje się niedaleko morza.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Marta Żmuda - Trzebiatowska o przepisie na udane małżeństwo i różnicy wieku pomiędzy nią, a jej mężem.

Cały dzisiejszy dzień spędziłyśmy w hotelu ze względów bezpieczeństwa. Nie wychodzimy nigdzie, nie wyjeżdżamy. Jak wiemy, sytuacja w centrum miasta jest dużo gorsza niż u nas. Ulewa do tej pory przynajmniej nie dotknęła nas bardzo mocno - powiedziała Katarzyna Kawa.

Nie oznacza to, że Polki próżnowały. Wykorzystały ten czas, by pracować na siłowni.

Zrobiłyśmy dziś trening na siłowni, tak żeby to nie był całkowicie przesiedziany dzień. Zbieramy siły i odpoczywamy. Mamy tutaj jeszcze jeden dzień, żeby potrenować. Będziemy gotowe wtedy, kiedy trzeba! - zapewniła tenisistka.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Sąsiad zadzwonił na policję. Dramatyczna interwencja u emerytów w Poznaniu
Sąsiad zadzwonił na policję. Dramatyczna interwencja u emerytów w Poznaniu
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej?
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej?
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie  Lasów Miejskich
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie Lasów Miejskich
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu