Potężny skandal na Euro 2024. Turcy wściekli. Sprawa zaszła bardzo wysoko

Merih Demiral wywołał oburzenie po strzelonym golu na 2:1 w meczu z Austrią. Pokazał na palcach tzw. "wilczy salut", po czym UEFA wydała oficjalne oświadczenie. Głos w tej sprawie zabrali tureccy politycy. Ich słowa nie pozostawiają wątpliwości.

Karol Osiński
Mehir Demiral
Mehir Demiral  (© Twitter)

Merih Demiral wywołał skandal na Euro 2024

Reprezentacja Turcji to absolutna rewelacja tegorocznych mistrzostw Europy. Trener "Gwiazd Półksiężyca", Vincenzo Montella doprowadził swoich piłkarzy do ćwierćfinału i jest bliski powtórzenia wyczynu Fetiha Terima z 2008 roku, kiedy Turcja zagrała w półfinale Euro.

W meczu 1/8 finału trafili na innego czarnego konia rozgrywek, Austrię. Ekipa Ralfa Rangnicka sensacyjnie wygrała grupę D, gdzie mierzyli się z Holandią, Francją oraz Polską i uchodziła za faworytów meczu przeciwko Turkom. Ostatecznie przegrali 1:2 po dwóch bramkach defensora Meriha Demirala.

Drugi gol drużyny włoskiego szkoleniowca padł w 59. minucie po strzale głową. 26-letni obrońca wywołał duży skandal, o którym mówi cała Europa. Podczas "cieszynki" uniósł w górę ręce, wykonując tzw. "wilczy salut". Jest to skrajnie prawicowy, antysemicki i rasistowski symbol. Wybuchł skandal na skalę europejską.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie Rajskie wakacje reprezentanta Polski

UEFA wszczęła dochodzenie ws. Mehira Demirala. Politycy oburzeni

Gest Mehira Demirala spotkał się z natychmiastową reakcją UEFA. Władze organu wszczęły śledztwo w celu ustalenia zamiarów 26-latka. Wydano oficjalne oświadczenie.

W związku z meczem 1/8 finału Euro Mistrzostw Europy UEFA 2024 pomiędzy Austrią a Turcją, rozegranym w dniu 2 lipca 2024 r. w Lipsku w Niemczech, wszczęto dochodzenie zgodnie z art. 31 ust. 4 Regulaminu Dyscyplinarnego UEFA w związku z domniemanym niewłaściwym zachowaniem zawodnika Tureckiej Federacji Piłkarskiej, Meriha Demirala. Dalsze informacje dotyczące tej sprawy zostaną udostępnione w odpowiednim czasie - brzmi oświadczenie UEFA.

Sprawa nie przeszła bez echa również w mediach tureckich. Reakcja UEFA spotkała się z dużym zainteresowaniem tamtejszych polityków. W serwisie X pojawiło się mnóstwo wpisów, lecz jeden przyciąga szczególną uwagę. Jego autorem jest zastępca przewodniczącego prowincji AK Parti Stambuł oraz szef polityki społecznej, Mehmet Fatih Serdar. Jego zdaniem decyzja UEFA jest niedopuszczalna.

Definiowanie celebracji bramki naszego narodowego piłkarza Meriha Demirala po zdobyciu dwóch bramek w meczu z Austrią jako "niewłaściwego zachowania" i wszczynanie przeciwko niemu śledztwa przez UEFA jest niedopuszczalną i wielką niesprawiedliwością - napisał.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Miażdżąca" odpowiedź. Teheran szykuje odwet
"Miażdżąca" odpowiedź. Teheran szykuje odwet
Już się pojawiły. Leśnik pokazał nagranie. "Uważajcie"
Już się pojawiły. Leśnik pokazał nagranie. "Uważajcie"
Chciał wyprzedzić traktor. W sieci zawrzało. "Brak wyobraźni"
Chciał wyprzedzić traktor. W sieci zawrzało. "Brak wyobraźni"
Wyniki Lotto 27.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 27.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Popularny ksiądz znika z internetu. "Decyzją moich przełożonych"
Popularny ksiądz znika z internetu. "Decyzją moich przełożonych"
Sceny jak w filmie "Kevin sam w domu". Włamywacz celowo zalał mieszkanie
Sceny jak w filmie "Kevin sam w domu". Włamywacz celowo zalał mieszkanie
Był pod wpływem. Kierowca BMW skazany za potrącenie rowerzystów
Był pod wpływem. Kierowca BMW skazany za potrącenie rowerzystów
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"