Problemy mistrza NBA. Dwight Howard napytał sobie biedy przez... węże

Dwie kobiety oskarżyły Dwighta Howarda o zmuszenie ich do opieki nad jego ogromnym wężem. Po dwóch latach "opiekunki" postanowiły odejść, a aktualny mistrz NBA nie zapłacił im za wykonaną pracę. Dla gwiazdora koszykówki szykują się duże kłopoty.

nba
Źródło zdjęć: © Getty Images, Wikimedia Commons

Dwight Howard w ostatnim sezonie zaliczył wielki powrót do formy na parkietach NBA, dzięki czemu Los Angeles Lakers sięgnęło po mistrzowski tytuł. Jednak koszykarz oprócz sportowych występów jest znany również ze swojego uwielbienia do zwierząt. Przyznał kiedyś, że marzy o własnym ZOO.

W swojej willi gwiazdor hoduje węże, których ma aż 20, w tym jednego pytona siatkowego o imieniu Kleopatra. Ten gatunek w naturalnym środowisku może dorosnąć do 10 m długości i 100 kg wagi. Stąd też, biorąc pod uwagę, że w ciągu sezonu Dwight Howard jest w rozjazdach, potrzebował kogoś do pomocy przy wężach.

Węże koszykarza można zobaczyć w programie: Dwight Howard's Slithering Slam Dunk Snake Tank

Wiedząc, że może nie znaleźć osoby chętnej do opieki nad niebezpiecznymi zwierzętami, koszykarz zaczął szukać osoby pomagającej mu zarządzać jego majątkiem. W tym celu w 2018 roku zatrudnił dwie kobiety - Armicę Nabaa i Kamishę Shelman. Szybko się jednak okazało, że w zakres obowiązków nie wchodzą sprawy biznesowe i administracyjne, a przede wszystkim opieka nad wężami.

Kobiety na stanowisku wytrzymały niemal dwa lata. Potem jednak, w związku z rosnącą liczbą obowiązków, domagały się podwyżki. Usłyszawszy o tym pomyśle, Howard je zwolnił i dodatkowo nie zapłacił za wcześniej wykonaną pracę. Dlatego obie kobiety złożyły pozew przeciwko gwiazdorowi NBA.

Poszkodowane domagają się po 50 000 dolarów zaległego wynagrodzenia. Dodatkowo oczekują specjalnego odszkodowania za wyrządzone im krzywdy psychiczne przez koszykarza. Wiele wskazuje, że to może być dopiero początek problemów Dwighta Howarda, bowiem zwolnione kobiety powiedziały, że wcześniej podobny los spotkał przynajmniej kilku innych pracowników.

GROMDA 3. Mateusz Borek podsumował galę i mówi o planach na 2021. "Nie będzie miękkiej gry"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść
Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Idą na rekord. Tylu pasażerów chce przewieźć LOT
Idą na rekord. Tylu pasażerów chce przewieźć LOT
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Tramwaj go ciągnął kilkaset metrów. Jest wyrok w sprawie śmierci czterolatka
Tramwaj go ciągnął kilkaset metrów. Jest wyrok w sprawie śmierci czterolatka
Przemycali Ukraińców? Maszyniści staną przed sądem
Przemycali Ukraińców? Maszyniści staną przed sądem
Polak zaprosił Cristiano Ronaldo na komunię. Tak się do niego zwrócił
Polak zaprosił Cristiano Ronaldo na komunię. Tak się do niego zwrócił