Skandaliczne sceny przed Prime Show MMA. Prowadzący wyzywał i bił zawodników

Freak fighty w Polsce zmierzają w złym kierunku. Przed galą Prime Show MMA 7 doszło do skandalicznych scen. Marek Jówko, przedstawiający się jako dziennikarz i konferansjer, wyzywał i bił zawodników, z którymi prowadził program promocyjny.

Marek Jówko, prowadzący Prime Show MMA 7, bije zawodnikówMarek Jówko, prowadzący Prime Show MMA 7, bije zawodników
Źródło zdjęć: © YouTube

Gale sportów walki z udziałem influencerów w Polsce przechodziły różne etapy. Wszystko zaczęło się od udziału patostreamerów i kontrowersyjnych celebrytów. Później nastąpiły wielkie przemiany, z udziałem wielu sportowców w kartach walk. Ostatnio jednak patologia znów zaczyna dominować, co było widoczne podczas niedawnych gal Clout MMA, a także teraz, podczas Prime Show MMA.

Żenujący program promocyjny Prime Show MMA 7

Największe polskie organizacje freak fightowe przyzwyczaiły widzów do tego, że o ile w klatce często brakuje jakości, to podczas wydarzeń promocyjnych wszystko utrzymywane jest na najwyższym poziomie. Jednak przed Prime Show MMA 7 postanowiono z tego odejść, a ostatni panel promocyjny "Igrzysk Gladiatorów" prowadził Marek Jówko, który przedstawia się jako dziennikarz i konferansjer.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: pokazała zdjęcia z plaży. Piękna tenisistka zachwyciła

Jówko zyskał rozgłos wśród fanów freak fightów podczas pierwszej konferencji zapowiadającej Prime Show MMA 7. Już wtedy wzbudził kontrowersje, gdyż jedna z uczestniczek, Natalie Wayne, oskarżyła go o obmacywanie w miejscach intymnych. Jówko stwierdził, że skoro Wayne jest aktorką filmów dla dorosłych, to nie powinno jej to przeszkadzać.

Jednak to, co wydarzyło się w piątek, przekroczyło wszelkie granice. Marek Jówko podczas prowadzenia panelu ewidentnie nie radził sobie z rozemocjonowanymi influencerami i, gdy zabrakło mu argumentów, zaczął ich wyzywać, a następnie doszło do rękoczynów. Tak patologicznego zachowania dawno nie było w polskim sporcie.

Marek Jówko kompromituje Prime Show MMA

Wygląda na to, że Marek Jówko chciał wykorzystać chwilę popularności, którą dał mu angaż do Prime Show MMA. Jednak trudno wyobrazić sobie gorszy sposób na to niż molestowanie, ubliżanie i bójka z innymi uczestnikami. Obecnie nie wiadomo, czy organizacja podejmie jakiekolwiek kroki dyscyplinarne wobec domniemanego dziennikarza. Jeśli nic się nie zmieni, to podczas sobotniej gali zmierzy się on z innym dziennikarzem oraz niedoszłym posłem Konfederacji - Michałem Cichym.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód