Słynna kurtka Marcina Najmana. Wiadomo, co się z nią stanie. I to jest hit!

Marcin Najman zaskoczył kibiców wyznaniem, co zrobi z niebieską kurtką z dobrze znanego internautom zdjęcia. Sam sportowiec zdaje się mieć do tego duży dystans. Postanowił wykorzystać tę nieoczekiwaną popularność w szlachetny sposób.

Marcin NajmanMarcin Najman
Źródło zdjęć: © Instagram

Tuż przed świętami doszło do spięcia między Marcinem Najmanem a Krzysztofem Stanowskim. Dziennikarz był zbulwersowany, że telewizja Polsat zablokowała transmisję charytatywną za fikcyjne naruszenie praw autorskich.

Sportowiec rozpoczął z nim dyskusję i od słowa do słowa, stanęło na tym, że panowie umawiają się przed budynkiem klubowym Rakowa Częstochowa. Krzysztof Stanowski nie pojawił się na miejscu. Za to zdjęcie czekającego na niego Marcina Najmana obiegło sieć.

Stał on w jaskrawej niebieskiej kurtce, a na ramieniu miał sportową torbę. Spoglądał też na zegarek. Sylwetka Marcina Najmana w tymże przebraniu stała się szybko viralem i zaczęła żyć własnym życiem.

Sam Marcin Najman pokazał, że ma do tego duży dystans. Postanowił wykorzystać zamieszanie, w którym niebieska kurtka odgrywa tak istotną rolę.

Kurtka, w której siedzę, stała się legendarną w naszym kraju. Postanowiłem wykorzystać to do właściwego celu. Przekazuję ją na licytację na WOŚP na najbliższy finał. Mam nadzieję, że zda swój egzamin i zostanie wylicytowana za dobrą kwotę i komuś pomoże - powiedział w na swoim kanale "W ringu z Najmanem".

Na razie jeszcze nie wiadomo, gdzie i w jaki sposób będzie można ją licytować. Ostatnio Jerzy Owsiak, organizator Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, poinformował, że 29. finał wydarzenia nie odbędzie się 10 stycznia. Został przeniesiony na 31 stycznia.

Skoki. Dr Grzesiowski komentuje sytuację polskich skoczków. "Popieram decyzję, która została podjęta"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Koszmarny wypadek księdza. "Nagle wybiegł na jezdnię"
Koszmarny wypadek księdza. "Nagle wybiegł na jezdnię"
Spędzili 3,5 roku w irańskim więzieniu. Teraz wrócili do Paryża
Spędzili 3,5 roku w irańskim więzieniu. Teraz wrócili do Paryża
Nauczyciel z Sieradza w areszcie. W tle mefedron i wątek nieletniego
Nauczyciel z Sieradza w areszcie. W tle mefedron i wątek nieletniego
Nocny pożar na Krymie. Drony zaatakowały magazyn paliw
Nocny pożar na Krymie. Drony zaatakowały magazyn paliw
Ostatnie słowa 18-latki. Po nich zniknęła. Tajemnicza sprawa
Ostatnie słowa 18-latki. Po nich zniknęła. Tajemnicza sprawa
1,5 promila i sądowe zakazy. To nie powstrzymało 26-latka
1,5 promila i sądowe zakazy. To nie powstrzymało 26-latka
Orban mobilizuje wyborców zagranicznych. Zamieścił nagranie
Orban mobilizuje wyborców zagranicznych. Zamieścił nagranie
Niemiec był w Polsce. Aż zrobił wielkie oczy. "Żyje w 2050 roku"
Niemiec był w Polsce. Aż zrobił wielkie oczy. "Żyje w 2050 roku"
Kolejna próba rakietowa. Niepokojące doniesienia o Korei Północnej
Kolejna próba rakietowa. Niepokojące doniesienia o Korei Północnej
25-latek z Zimbabwe chodził nagi po moście. Wiemy, co się z nim stanie
25-latek z Zimbabwe chodził nagi po moście. Wiemy, co się z nim stanie
Leciał z Krakowa do Bristolu. Awantura na pokładzie Ryanaira
Leciał z Krakowa do Bristolu. Awantura na pokładzie Ryanaira
Służby postawione na równe nogi. Ma tylko 13 lat. Dramatyczne wieści
Służby postawione na równe nogi. Ma tylko 13 lat. Dramatyczne wieści