Jej walizka została na Teneryfie. Gdy wróciła, przeżyła szok
Źródło zdjęć: © Getty Images | Bloomberg
"Gazeta Wyborcza" opisuje przykry przypadek pani Martyny. Gdy wracała z wakacji na Teneryfie, jej walizki nie było w bagażu. Po zgłoszeniu sprawy czekała tydzień. Kiedy w końcu bagaż dotarł do Polski, brakowało w nim kilku rzeczy, zaś we wnętrzu pojawiła się pleśń.