Szalone zawody na mamucie w Planicy. I nie chodzi tu o skoki

Skocznia mamucia w Planicy kojarzy się z fantastycznymi lotami zawodników w zimowej scenerii. Tym razem rozegrano tam nietypowe zawody.

PLANICA, SLOVENIA - DECEMBER 11: General view of the ski jump at Letalnica prior to the Men's HS240 at the FIS Ski-Flying World Championships on December 11, 2020 in Planica, Slovenia. (Photo by Jurij Kodrun/Getty Images)Skocznia w Planicy (Photo by Jurij Kodrun/Getty Images)
Źródło zdjęć: © Getty Images | Jurij Kodrun

Skocznia mamucia w Planicy to jeden z najpiękniejszych obiektów w kalendarzu Pucharu Świata w skokach narciarskich. Dla zawodników możliwość lotów w Słowenii jest olbrzymią przyjemnością, co za każdym razem podkreślają. Jak się jednak okazuje, na Letalnicy odbywają się nie tylko konkursy skoków. W ostatnich dniach doszło tam do zupełnie nietypowej rywalizacji.

Red Bull 400 - bo tak nazywa się to wydarzenie - to bieg, który rozpoczyna się na zeskoku skoczni mamuciej, a kończy na samym szczycie. Po raz czwarty z rzędu najlepszy w Planicy okazał się Luka Kovacic, ustanawiając nowy rekord. Trasa zajęła mu dokładnie 4 minuty i 53 sekundy.

Moja taktyka polega na tym, aby zawsze wybierać tę ścieżkę do biegania, która jest - według mnie - najbardziej korzystna - przyznał triumfator, cytowany przez oficjalną stronę organizatorów.

Oprócz rywalizacji mężczyzn, w Planicy rywalizowały także kobiety, a także sztafety. W zmaganiach pań emocji było zdecydowanie więcej, bo rozstrzygnęły się one na ostatnich metrach. Najszybsza kobieta pokonała trasę w 6 minut i 17 sekund.

Zawody Red Bull 400 odbywają się od 2012 roku i goszczą na wielu skoczniach na całym świecie. Szalony bieg kilka razy odbywał się także na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Jednak rywalizacja w Planicy - za sprawą rozmiarów obiektu - nazywana jest najtrudniejszym biegiem w Europie.

#dziejesiewsporcie: była tenisistka bawi się na całego! Luksusowe wakacje

Wybrane dla Ciebie