- Policja zatrzymała mężczyznę podejrzewanego o oddawanie strzałów z wiatrówki. Obywatel Polski został zatrzymany w miejscu pracy w woj. lubelskim. W obecnej chwili są z nim prowadzone czynności - mówi o2.pl asp. sztab Joanna Drwal, zastępca naczelnika Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu.
Więcej szczegółowych informacji na temat zatrzymania przekażemy wkrótce.
Strzały z wiatrówki w Zgierzu
Przypomnijmy, że do incydentu doszło 19 lipca. Mężczyzna miał oddawać strzały z wiatrówki w okna mieszkania przy ul. Parzęczewskiej. Informację policjantom przekazała obywatelka Ukrainy, która wynajmuje lokum od Polaka, pana Macieja.
Sierż. sztab. Bartłomiej Arcimowicz z KPP w Zgierzu przekazywał o2.pl, że policja przyjęła zgłoszenie od mieszkanki Zgierza w sprawie zniszczenia okien.
- Uszkodzenia mogły świadczyć o tym, że zostały wykonane przez uderzenie przedmiotem lub wystrzał z broni typu wiatrówka. Kobieta twierdziła, że na jednym z balkonów naprzeciwko bloku, w którym mieszka, widziała mężczyznę i być może to on spowodował uszkodzenia. Zgierscy funkcjonariusze wytypowali mieszkanie i zabezpieczyli w nim dwie sztuki broni typu wiatrówka. Policjanci analizują zebrany materiał. Trwają czynności zmierzające do zatrzymania sprawcy. Nadzór nad sprawą objęła zgierska prokuratura - mówił nam rzecznik KPP w Zgierzu. Mundurowi podkreślili, że "działania podjęto niezwłocznie w celu wytypowania sprawcy uszkodzenia mienia".