Trudny bój Igi Świątek. Wymowne słowa w mediach społecznościowych

Iga Świątek po wygranej z Lesley Pattinamą Kerkhove awansowała do trzeciej rundy Wimbledonu. W czwartkowy wieczór zabrała głos w mediach społecznościowych.

Iga Swiatek of Poland hits a forehand in the women's first round match against Jana Fett of Croatia at the Wimbledon Championships, in Wimbledon, Britain, 28 June 2022. EPA/ANDY RAIN EDITORIAL USE ONLY Dostawca: PAP/EPA.Iga Swiatek w trzeciej rundzie Wimbledonu EPA/ANDY RAIN EDITORIAL USE ONLY Dostawca: PAP/EPA.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/ANDY RAIN

Mało kto spodziewał się, że w drugiej rundzie wielkoszlemowego Wimbledonu Lesley Pattinamą Kerkhove sprawi tyle problemów Idze Świątek. Zawodniczka ze 138. miejsce w rankingu WTA momentami walczyła z Polką jak równa z równą.

Efekt? Do rozstrzygnięcia pojedynku potrzebne były trzy sety. Świątek triumfowała ostatecznie 6:4, 4:6, 6:3, wygrywając zarazem swój 37. mecz z rzędu.

Próbowałam grać swój najlepszy tenis, ale nie do końca mi to dzisiaj wychodziło. Nie myślę o rekordach, chcę po prostu wygrywać każdy kolejny mecz - skomentowała na gorąco.
Myślę, że rywalka korzystała z panujących warunków lepiej ode mnie, rozegrała świetny mecz. Dobrze zrozumiała, jak powinna dziś grać, ale udało mi się odpowiedzieć - dodała.

Już na spokojnie, z chłodną głową, Świątek zabrała głos w mediach społecznościowych. W czwartkowy wieczór opublikowała wpis na Instagramie z wymownym komentarzem.

To był wymagający dzień i cieszę się, że wypracowałam wygraną. Do zobaczenia w trzeciej rundzie - napisała.

Iga Świątek - kiedy kolejny mecz?

W trzeciej rundzie wielkoszlemowego Wimbledonu Świątek zmierzy się z Francuzką, Alize Cornet. To 37. zawodniczka w rankingu WTA. Spotkanie obu pań zaplanowano na sobotę (2 lipca). Dokładną godzinę rozpoczęcia pojedynku poznamy w piątek.

Iga Świątek od kilkunastu tygodni dominuje kobiecy tenis, o czym świadczy nieprawdopodobna seria wygranych meczów. Polka jest faworytką do wygranej w Wimbledonie. Jeszcze przed turniejem nie ukrywała jednak, że trawa jest nawierzchnią, której wciąż do końca nie rozszyfrowała.

Zrobił to w stylu Messiego! Gol, że palce lizać (wideo)

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Sceny na studniówce. Nagranie podbija Facebooka. To nie polonez
Sceny na studniówce. Nagranie podbija Facebooka. To nie polonez