Tym golem zszokował świat. I nawet samego siebie

Głośno na świecie zrobiło się o bramce, która padła w Republice Południowej Afryki. Asekho Tiwani minimalnie przekroczył swoją połowę i oddał strzał na bramkę rywali, który wylądował w siatce. Tym golem 18-latek zadziwił nawet samego siebie, co można zauważyć na nagraniu w mediach społecznościowych.

Na zdjęciu: moment uderzenia Asekho Tiwaniego, po którym padła bramka i jego reakcjaNa zdjęciu: moment uderzenia Asekho Tiwaniego, po którym padła bramka i jego reakcja
Źródło zdjęć: © Twitter | Africa Futbolera

Bramki, o których mówi cały świat padają głównie w Europie, ale oczywiście nie tylko. Asekho Tiwani jest idealnym przykładem, że nawet występując w Republice Południowej Afryki można zwrócić na siebie uwagę.

Zawodnik Sekhukhune United przyczynił się do zwycięstwa jego klubu z Cape Town Sprus FC w ramach rywalizacji o awans do rozgrywek CAF Pucharu Konfederacji. Gospodarze pokonali outsidera ligi 1:0.

O końcowym rezultacie tej rywalizacji zadecydowała bramka, która padła tuż po przerwie. W 52. minucie wspomniany Tiwani podjął decyzję o strzale krótko po tym, jak wyszedł z własnej połowy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Oszukała Adama Małysza. "Padał deszcz. Klęczała przede mną w błocie"

18-latek dostrzegł wysuniętego bramkarza gości i z tego powodu postanowił spróbować szczęścia. Jego decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę, ponieważ piłka przeleciała nad golkiperem i znalazła się w siatce.

Trzeba przyznać, że to kosmiczne trafienie mogło zadziwić nie jedną osobę. Pewne jest natomiast to, że zszokowany był nim... sam strzelec gola. Powtórki, które obiegły media społecznościowe pokazują jego reakcją na bramkę. Otóż Tiwani aż złapał się za głowę i przez chwilę nie był w stanie uwierzyć, co się właśnie wydarzyło.

Tym samym lewy obrońca, który zanotował swoje pierwsze trafienie w lidze, został bohaterem nie tylko klubu, ale także internetu. Nagranie z jego bramką obiegło już media społecznościowe. Można zobaczyć je poniżej.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord