Wielki transfer polskiego arbitra? Może sędziować najlepszym

Szymon Marciniak ma za sobą najlepszy rok w karierze, zwieńczony sędziowaniem wielkiego finału mundialu w Katarze. Po znakomitych mistrzostwach świata, Marciniaka chciałyby mieć u siebie najlepsze federacje w Europie. Możliwy jest wielki transfer.

LUSAIL CITY, QATAR - DECEMBER 18: Referee Szymon Marciniak looks on following the FIFA World Cup Qatar 2022 Final match between Argentina and France at Lusail Stadium on December 18, 2022 in Lusail City, Qatar. (Photo by Chris Brunskill/Fantasista/Getty Images)Wielki transfer polskiego arbitra? Może sędziować najlepszym
Źródło zdjęć: © GETTY | Chris Brunskill/Fantasista

Szymon Marciniak jako pierwszy arbiter z Polski był w grudniu sędzią głównym finału mistrzostw świata. 41-latek spisał się doskonale wraz ze swoim zespołem. Chwaliło go wielu dziennikarzy i ekspertów z całego świata.

Marciniak na mundialu był prawie perfekcyjny i przez większość ekspertów po finale między Francją a Argentyną oceniany był na najwyższe noty. Niektórzy uważali nawet, że to najlepszy sędziowski występ w finale MŚ w historii.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: partnerka Żyły w wyśmienitym humorze. "Piękne rozpoczęcie roku"

Na co dzień arbiter z Płocka sędziuje spotkania rodzimej PKO Ekstraklasy, która obecnie pauzuje i rozpocznie drugą część sezonu pod koniec stycznia. Może się jednak okazać, że arbiter z Polski będzie prowadził mecze w zdecydowanie lepszej lidze. Po znakomitym mundialu, Marciniaka chciałyby mieć u siebie najlepsze federacje w Europie.

Nie chcę zdradzić niektórych rzeczy, bo rozmowy są toczone i jest spora szansa na pewne ruchy. Niektórym ludziom bardzo zależy, aby wymienność sędziów w najwyższych ligach ruszyła jak najszybciej. W tym sezonie dostałem bardzo dużo zaproszeń. Do lutego naliczyłem ich 11 albo 12. Po meczu w Arabii wracamy do treningów. Zaraz rusza Ekstraklasa, potem Liga Mistrzów. Będzie, co robić, a niedługo dowiecie się więcej o planach - powiedział Marciniak dla TVP Sport.

Transfer Marciniaka czy wypożyczenie?

Wciąż nie wiadomo czy Marciniak odszedłby definitywnie z Polski czy tylko na zasadzie wypożyczenia. Wszystkie szczegóły nasz arbiter musiałby ustalić z Polskim Związkiem Piłki Nożnej, którego prezesem jest Cezary Kulesza.

Pomysły są różne. Na transfer definitywny, czasowy lub na to, żeby wszystko łączyć. Federacje muszą dostać zgodę od naszego prezesa, ale myślę, że Cezary Kulesza będzie dumny, że coś takiego może się pojawić - dodał arbiter z Płocka.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód