Wozniacki nie zapomina o polskich korzeniach. To danie ją zachwyciło

Chociaż Caroline Wozniacki przez całą tenisową karierę reprezentowała Danię to ciągle pamięta o swoich polskich korzeniach. Tym razem w mediach społecznościowych pochwaliła się z poszukiwań polskiej kuchni w... Montrealu. Udało jej się i co najważniejsze, jedno danie ją zachwyciło.

Caroline Wozniacki nie zapomina o polskich korzeniachCaroline Wozniacki nie zapomina o polskich korzeniach
Źródło zdjęć: © Instagram.com

Wydawało się, że Caroline Wozniacki jest bardzo dobrze na sportowej emeryturze. 33-latka swój ostatni mecz w WTA rozegrała ponad 3 lata temu, a w tym czasie poświęciła się rodzinie, m.in. zostając szczęśliwą mamą.

Jak się okazuje, Dunka polskiego pochodzenia zdecydowała się na powrót do zawodowego tenisa. Co ciekawe, podczas przygotowań nie zapomniała o swoich korzeniach.

Caroline Wozniacki zajada się polską kuchnią

Obecnie Dunka przebywa w Montrealu, gdzie niedługo będzie miała okazję wystąpić w turnieju WTA 1000. Organizatorzy przyznali byłej liderce światowego rankingu tzw. dziką kartę i jest już pewna występu w głównej drabince turnieju.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: zrobili to z pompą! Tak Inter Miami zaprezentował kolejną gwiazdę

Tenisistka intensywnie przygotowuje się do powrotu. Jednakże nie żyje wyłącznie samymi treningami. W wolnym czasie udała się na zwiedzanie Montrealu i szukanie... polskiej kuchni. Te poszukiwania okazały się udane. Zresztą pochwaliła się tym w mediach społecznościowych.

Caroline Wozniacki uwielbia polską kuchnię
Caroline Wozniacki uwielbia polską kuchnię © Instagram

Była liderka rankingu WTA zdecydowała się na prawdziwy polski klasyk, czyli pierogi. Miałą do wyboru wersję z mięsem oraz tradycyjny farsz serowo-ziemniaczany. Dunka zdecydowała się na mięsne. To danie kosztowało ją aż 12 dolarów kanadyjskich, co w przeliczeniu stanowi ponad 36 złotych. Wielu fanów ta cena za "zwykłe" pierogi może zaskoczyć, bowiem w Polsce spotykamy się raczej z nieco niższymi cenami.

Caroline Wozniacki uwielbia pierogi
Caroline Wozniacki uwielbia pierogi © Instagram.com

Wielki powrót Caroline Wozniacki

Trzymamy kciuki za to, aby legendarna zawodniczka udanie wróciła do światowego touru. Być może polskie pierogi pozwolą jej szybciej wrócić do życiowej formy. Zadanie będzie z pewnością bardzo trudne, ponieważ turniej WTA 1000 w Montrealu będzie niezwykle mocno obsadzony. Wystąpi w nim m.in. Iga Świątek. Wiadomo już, że pierwszy mecz Caroline Wozniacki rozegra 8 sierpnia w sesji dziennej (w Polsce będzie to pora popołudniowo-wieczorna).

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 06.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tragedia w USA. Jeden błąd kosztował 18-latkę życie
Tragedia w USA. Jeden błąd kosztował 18-latkę życie
Wszedł do śmietnika. Wyniósł pełne wory. Pokazał kwotę vouchera
Wszedł do śmietnika. Wyniósł pełne wory. Pokazał kwotę vouchera
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"