Wpadł w szał! Zobacz, co zrobił z monitorem VAR

Ogromnych emocji i wielu kontrowersji dostarczył sobotni mecz La Ligi między Celtą Vigo a Sevillą. W pewnym momencie napięcia nie wytrzymał Iago Aspas, który schodząc z boiska wyładował swoją wściekłość na monitorze VAR.

Iago Aspas przymierza się do ataku na monitor VAR.Iago Aspas przymierza się do ataku na monitor VAR.
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Twitter

W sobotni wieczór Celta Vigo zmierzyła się w Sevillą w meczu 12. kolejki hiszpańskiej La Ligi. Mecz lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy już w 22. minucie wyszli na prowadzenie. Gola dla Celty zdobył Carl Starfelt.

W drugiej połowie rozpoczęły się problemy gospodarzy. W 65. minucie drugą żółtą kartkę otrzymał Renato Tapia. Grająca w dziesiątkę Celta przez prawie dwadzieścia minut broniła jednobramkowej przewagi. W 84. minucie wyrównał jednak Youssef En-Nesyri.

Gdy wydawało się, że Sevilla ruszy po zwycięskiego gola, szalę zwycięstwa na swoją stronę mogła przechylić Celta. W ostatnich minutach spotkania sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy. Wtedy jednak do akcji wkroczył VAR i po analizie całej sytuacji unieważnił decyzję arbitra, odwołując "jedenastkę." Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 1:1.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Co za fryzura! Partnerka Ronaldo przyciągała wzrok na stadionie

I to właśnie ta sytuacja wyprowadziła z równowagi Iago Aspasa. Zawodnik Celty Vigo rozpoczął mecz w pierwszym składzie i asystował przy golu Starfelta. W końcówce gry opuścił boisko i tuż przed ogłoszeniem decyzji VAR zasiadł na ławce rezerwowych. Internet obiegło nagranie, na którym widać ubranego już w kurtkę zawodnika Celty Vigo stojącego tuż przy linii bocznej.

W pewnej chwili Aspas przy akompaniamencie przeraźliwego gwizdu kibiców Celty dał upust swojej frustracji i wściekłym ruchem popchnął monitor VAR, który spadł na ziemię. Napastnika po chwili odciągnął jeden z jego klubowych kolegów, który poprowadził go w stronę ławki rezerwowych.

Zawodnikowi mogą grozić poważne konsekwencje za zniszczenie sprzętu, jednak władze ligi w tej chwili nie wydały jeszcze oficjalnego komunikatu na ten temat.

Wściekła reakcja Aspasa wiąże się ze słabą dyspozycją Celty Vigo na początku sezonu. Klub znajduje się obecnie w strefie spadkowej, a w swoich dotychczasowych jedenastu meczach zdobył zaledwie 8 punktów. Wiele wskazuje na to, że Celtę czeka trudna walka o utrzymanie w La Lidze, a każdy punkt będzie tu na wagę złota.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos