Wszyscy byli w szoku. Zaskakujące zachowanie Świątek przy meczbolu

57

Takie obrazki na kortach widuje się bardzo rzadko. Gdy Iga Świątek w finale US Open miała pierwszą piłkę meczową, nagle ruszyła do swojego krzesełka przy korcie. Wielu kibiców nie wiedziało, co się dzieje. Oto wyjaśnienie zagadki.

Wszyscy byli w szoku. Zaskakujące zachowanie Świątek przy meczbolu
Iga Świątek zmienia rakietę (YouTube, Eurosport)

Zrobiła to w iście imponującym stylu. Iga Świątek wygrała US Open 2022. W decydującym starciu liderka światowego rankingu wspięła się na wyżyny swoich możliwości i zaprezentowała kapitalny tenis.

Przez półtora seta jej finałowa rywalka Ons Jabeur nie miała nic do powiedzenia. Później Tunezyjka, mimo że przegrywała już 0:3 w drugiej partii, wróciła do gry. Polka nie dała się jednak wybić z rytmu i ostatecznie zamknęła mecz w dwóch odsłonach.

Po ostatniej piłce Iga Świątek położyła się na korcie i ukryła twarz w dłoniach. Polka była ogromnie wzruszona. Ma przecież dopiero 21 lat, a na swoim koncie już trzy tytuły wielkoszlemowe i zdecydowane prowadzenie w światowym rankingu.

Co więcej, przed US Open 2022 Iga Świątek miała nieco słabszy okres, ale szybko go opanowała. Wróciła do najwyższej dyspozycji rychło w czas. Styl, w jakim pokonała w finale wiceliderkę rankingu, był zachwycający.

US Open 2022. Zaskakujące zachowanie Świątek przy meczbolu

Co ciekawe, Iga Świątek miała okazję zakończyć mecz nieco szybciej niż w tie-breaku drugiego seta. Kilka minut wcześniej Polka doczekała się pierwszego meczbola przy stanie 6:5 i 40:30.

Wówczas raszynianka zdecydowała się na zachowanie, którego spodziewało się niewielu. Polka ruszyła w kierunku swojego krzesełka, by... wymienić rakietę. Zaskoczenia nie ukrywali nawet komentatorzy Eurosportu. Całą sytuację zobaczycie w poniższym materiale, od 8:45.

Być może było to zagranie taktyczne, by wybić jeszcze bardziej z rytmu i tak zdenerwowaną rywalkę. Tym razem nic to jednak nie dało, bowiem Ons Jabeur pewnie obroniła piłkę meczową. Po chwili wygrała dwa kolejne punkty i doprowadziła do tie-breaka. W nim swoją wyższość zaprezentowała już jednak Iga Świątek, która następną szansę na zamknięcie pojedynku wykorzystała już bez problemów.

Zobacz także: Zrobił to w stylu Messiego! Gol, że palce lizać
Autor:
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić