WTA Auckland. Magda Linette melduje się w ćwierćfinale po trzysetowym boju

Magda Linette wygrała z Elisabettą Cocciaretto 7:5, 2:6, 6:3 i awansowała do ćwierćfinału w Auckland. Kolejną rywalką Polki będzie Alexandra Eala z Filipin.

Magda LinetteMagda Linette
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Magda Linette pokonała Elisabettę Cocciaretto 7:5, 2:6, 6:3 i weszła do ćwierćfinału turnieju WTA w Auckland.
  • Polka, rozstawiona z nr 5, w piątek zagra z Alexandrą Ealą, turniejową „czwórką”.
  • Każdy set miał inny przebieg: zacięty pierwszy, dominacja Włoszki w drugim i mocna końcówka Linette.

Magda Linette zaczęła sezon od solidnego występu w Nowej Zelandii. Polka, klasyfikowana na 52. miejscu w rankingu WTA, wyeliminowała notowaną na 81. pozycji Elisabettę Cocciaretto. Jak podaje PAP, był to ich czwarty pojedynek i trzecie zwycięstwo Linette. Mecz przyniósł sporo zwrotów akcji, a kluczowe okazały się końcówki setów.

W premierowej partii Linette długo szukała rytmu, ale utrzymała nerwy na wodzy w 11. gemie, w którym obroniła aż trzy break pointy. Chwilę później sama przełamała rywalkę i zamknęła seta 7:5.

#dziejesiewsporcie: Żyła uratował rozgrzewkę polskiej kadry

Drugi set należał do Włoszki, która szybko zdobyła przełamanie i kontrolowała wynik do końca, wygrywając 6:2. Linette zareagowała najlepiej, jak mogła: w decydującym secie zaczęła seryjnie wygrywać gemy. Po kilkunastu minutach prowadziła już 5:0, co dało jej komfort i margines błędu na końcówkę spotkania.

Alexandra Eala kolejną przeszkodą

Włoszka jeszcze zmniejszyła straty, jednak Polka dopięła zwycięstwo 6:3 i zameldowała się w ćwierćfinale. W piątek jej przeciwniczką będzie Alexandra Eala z Filipin, rozstawiona z numerem 4. Bilans bezpośrednich spotkań przemawia za Linette, która wygrała oba dotychczasowe mecze z Filipinką.

Ćwierćfinał zapowiada się ciekawie, bo Eala ma za sobą udane starty. Wystarczy przypomnieć, że filipińska zawodniczka pokonała drugą rakietę świata Igę Świątek w ćwierćfinale turnieju WTA 1000 w Miami w marcu 2025 roku. We wspomnianym turnieju wystartowała dzięki dzikiej karcie przyznanej przez organizatorów. "Odniosła zwycięstwo życia, pokonując w ćwierćfinale Miami Open Igę Świątek, numer 2 na świecie" - pisały wówczas o Eali filipińskie media.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie