Wygrał Wimbledon osiem razy. Tak potraktowała go tam ochrona

Roger Federer jest najbardziej utytułowanym tenisistą w historii Wimbledonu. Ma na swoim koncie najwięcej tytułów w grze pojedynczej. Wygrywał tę imprezę aż ośmiokrotnie - po raz ostatni w 2017 roku. Od niedawna Szwajcar przebywa na sportowej emeryturze. Postanowił więc odwiedzić miejsce, w którym wywalczył tak wiele sukcesów. Spotkała go jednak niemiła niespodzianka.

LONDON, ENGLAND - SEPTEMBER 23: Roger Federer of Team Europe plays a backhand during the doubles match between Jack Sock and Frances Tiafoe of Team World and Roger Federer and Rafael Nadal of Team Europe during Day One of the Laver Cup at The O2 Arena on September 23, 2022 in London, England. (Photo by Clive Brunskill/Getty Images for Laver Cup)Rogera Federera spotkała niecodzienna historia
Źródło zdjęć: © GETTY | Clive Brunskill

Roger Federer to jeden z najlepszych tenisistów w historii. W latach 1998-2022 wygrał aż 103 turnieje, w tym 20 wielkoszlemowych. Najlepiej radził sobie w Wimbledonie. Na londyńskich kortach górą był aż osiem razy.

W trakcie kariery rozegrał ponad 1500 meczów. Wygrał 1251 z nich. Na korcie zarobił bajeczne pieniądze - 130,5 miliona dolarów, co w przeliczeniu daje kwotę nieco ponad 580 milionów złotych.

Był liderem światowego rankingu łącznie przez 310 tygodni. To najstarszy tenisista, który był numerem jeden w skali globu. Ostatni oficjalny mecz rozegrał 7 lipca 2021 roku. Właśnie na Wimbledonie przegrał wtedy z Hubertem Hurkaczem. Karierę oficjalnie zakończył nieco ponad rok później.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

#dziejesiewsporcie: Nagranie Lewandowskiego hitem sieci. Kapitan nie próżnuje

Federer wrócił do Londynu. To spotkało go na miejscu

Roger Federer chciał niedawno odwiedzić miejsce, które jest dla niego tak ważne. W Londynie spotkała go jednak nieprzyjemna historia. Niemiecki "Bild" podał szczegóły całego wydarzenia.

Szwajcar nie został wpuszczony na teren obiektów Wimbledonu. Pracownica nie wydała zgody na wejście Federera. Powód okazał się kuriozalny - 41-latek zapomniał swojej karty członkowskiej. Nie wystarczył fakt, że wielki mistrz wygrał Wimbledon osiem razy.

Podszedłem i powiedziałem: "To mój pierwszy raz, kiedy nie jestem tutaj jako gracz. Którędy mogę wejść?" - tłumaczył Szwajcar.
Wejście jest po drugiej stronie, ale musisz być członkiem klubu - odpowiedziała pracownica.

Federerowi nie udało się wejść. Dopiero gdy podszedł do innego wejścia, został rozpoznany przez pracowników, którzy następnie wpuścili go na teren obiektów.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"