Zaskakująca sytuacja przed meczem Lecha. "To niepoważne"

W sobotę o 20:00 rozpocznie się mecz PKO Ekstraklasy między Lechem Poznań a Ruchem Chorzów. Na dzień przed spotkaniem "Kolejorz" zorganizował oficjalną konferencję prasową. Frekwencja wśród dziennikarzy - delikatnie mówiąc - nie była zbyt wysoka, czego nie omieszkał skomentować rzecznik prasowy poznańskiego klubu.

Pustki na konferencji prasowej przed meczem Lecha z Ruchem.Pustki na konferencji prasowej przed meczem Lecha z Ruchem.
Źródło zdjęć: © YouTube | Lech TV

W piątek odbyła się oficjalna konferencja prasowa Lecha Poznań. "Kolejorz" w kolejnym spotkaniu PKO Ekstraklasy na stadionie przy ul. Bułgarskiej zmierzy się z Ruchem Chorzów.

Trzeba uczciwie przyznać, że przedmeczowa konferencja nie cieszyła się zbyt dużą popularnością wśród przedstawicieli mediów. W wydarzeniu wzięło udział tylko dwóch dziennikarzy, którzy zjawili się, by zadać pytanie trenerowi "Kolejorza", Johnowi van den Bromowi. Ze względu na niską frekwencje wśród dziennikarzy cała konferencja nie potrwała zbyt długo i skończyła się po niespełna kwadransie.

Złości na postawę mediów nie krył rzecznik prasowy Lecha Poznań Maciej Henszel, czemu dał wyraz w swoim wpisie opublikowanym na serwisie "X". Rzecznik "Kolejorza" krytycznie wypowiedział się o nieobecności dziennikarzy, a także podziękował jedynym obecnym przedstawicielom mediów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Iga Świątek gromi Ons Jabeur! Tak Polka awansowała do półfinału (SKRÓT)

Dziękuję red. Djaczenko oraz WTK za obecność. Byłem dziennikarzem i jasne, że wiedzę czerpie się nieoficjalnie, ale nie wyobrażałem sobie nie być na konfach. Wrócimy na pewno do pytań od kibiców - to raz. A media? Mają lajf w Lech TV, ale to nie tłumaczy i jest niepoważne - napisał.

Jak zauważył rzecznik prasowy, konferencja była transmitowana na żywo na kanale "Lech TV", co zapewne sprawiło, że wielu dziennikarzy postanowiło się na nią nie fatygować. Nie zmienia to jednak tego, że Henszel był wyraźnie zirytowany postawą mediów.

Zdecydowanym faworytem sobotniego meczu będzie Lech Poznań. "Kolejorz" z dorobkiem 25 punktów zajmuje trzecie miejsce w Ekstraklasie, tracąc cztery punkty do liderującej Jagiellonii Białystok. "Kolejorz" rozegrał też mecz mniej od zespołu z Podlasia.

W zupełnie innych nastrojach do meczu przystąpi Ruch Chorzów. Zespół ze Śląska zdobył dotąd jedynie osiem oczek i zajmuje przedostatnie, 17. miejsce w Ekstraklasie. Do bezpiecznej pozycji traci sześć punktów.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Zmarła Maria Znojewska pseud. Alina. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Zmarła Maria Znojewska pseud. Alina. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Wśród kamieni i patyków czekał skarb. Plaża w Krynicy Morskiej zaskoczyła
Wśród kamieni i patyków czekał skarb. Plaża w Krynicy Morskiej zaskoczyła
Sensacyjne odkrycie w Szczecinie. Znaleźli "skarb" z XVIII w.
Sensacyjne odkrycie w Szczecinie. Znaleźli "skarb" z XVIII w.
Zrzekł się obywatelstwa. Nie przebierał w słowach. Tak mówi o Putinie
Zrzekł się obywatelstwa. Nie przebierał w słowach. Tak mówi o Putinie
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób
Leśnicy weszli do schronu. Były ich dziesiątki. To rekord
Leśnicy weszli do schronu. Były ich dziesiątki. To rekord
Napadli na kibica z Belgii. Wśród zatrzymanych zawodowy żołnierz
Napadli na kibica z Belgii. Wśród zatrzymanych zawodowy żołnierz