aktualizacja 

Zawodników poniosło. Po wyścigu kłótnia przerodziła się w bójkę

8

Po wyścigu Nascar, Sam Meyer i Ty Gibbs mieli sobie dużo do powiedzenia, a następnie przeszli do rękoczynów.

Zawodników poniosło. Po wyścigu kłótnia przerodziła się w bójkę
Spięcie kierowców po wyścigu Nascar (YouTube)

Osoby zarządzające popularnymi w Stanach Zjednoczonych sportami próbują zwalczać podobne skandaliczne zachowania. Czasem stawka i napięcie są jednak tak wysokie, że sportowców ponoszą emocje.

Ostatnio gorąco zrobiło się po wyścigu samochodów Nascar. Między kierowcami Samem Meyerem i Ty'em Gibbsem zaiskrzyło na torze. Meyer wypchnął swojego przeciwnika na bandę, a po czym Gibbs uderzył przodem swojego pojazdu w tył auta Meyera.

Po finiszu kierowcy spotkali się w pobliżu garażu i mieli sobie dużo do powiedzenia. Kłótnia przerodziła się w bójkę. Doszło do przepychanek oraz kilku ciosów pięściami Gibbsa w twarz oponenta. Krewkich Amerykanów musiały rozdzielać będące w pobliżu osoby.

Po zakończeniu bójki czupurni kierowcy zostali przepytani przed kamerami telewizji. - Walczyliśmy o nagrodę w wysokości 100 tysięcy dolarów. Ciosy Gibbsa są zbyt słabe i ledwo je poczułem - zapewnia Meyer, a jego oponent bronił się, że został sprowokowany do bójki.

Zobacz także: What led to Ty GIbbs and Sam Mayer fight? | NASCAR
Autor: SSZ
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić