Zawodników poniosło. Po wyścigu kłótnia przerodziła się w bójkę

Po wyścigu Nascar, Sam Meyer i Ty Gibbs mieli sobie dużo do powiedzenia, a następnie przeszli do rękoczynów.

Spięcie kierowców po wyścigu NascarSpięcie kierowców po wyścigu Nascar
Źródło zdjęć: © YouTube

Osoby zarządzające popularnymi w Stanach Zjednoczonych sportami próbują zwalczać podobne skandaliczne zachowania. Czasem stawka i napięcie są jednak tak wysokie, że sportowców ponoszą emocje.

Ostatnio gorąco zrobiło się po wyścigu samochodów Nascar. Między kierowcami Samem Meyerem i Ty'em Gibbsem zaiskrzyło na torze. Meyer wypchnął swojego przeciwnika na bandę, a po czym Gibbs uderzył przodem swojego pojazdu w tył auta Meyera.

Po finiszu kierowcy spotkali się w pobliżu garażu i mieli sobie dużo do powiedzenia. Kłótnia przerodziła się w bójkę. Doszło do przepychanek oraz kilku ciosów pięściami Gibbsa w twarz oponenta. Krewkich Amerykanów musiały rozdzielać będące w pobliżu osoby.

Po zakończeniu bójki czupurni kierowcy zostali przepytani przed kamerami telewizji. - Walczyliśmy o nagrodę w wysokości 100 tysięcy dolarów. Ciosy Gibbsa są zbyt słabe i ledwo je poczułem - zapewnia Meyer, a jego oponent bronił się, że został sprowokowany do bójki.

What led to Ty GIbbs and Sam Mayer fight? | NASCAR

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie