Wróć na
IK
|

Zdemaskował działalność Rosjan. Teraz przekazuje nowe szokujące informacje

25
Podziel się

Kilka lat temu Grigorij Rodczenkow ujawnił olbrzymią aferę dopingową w Rosji i musiał uciekać do USA w obawie o swoje życie. Były dyrektor laboratorium w Moskwie wydał właśnie autobiografię, w której ujawnia kolejne bulwersujące informacje.

Zdemaskował działalność Rosjan. Teraz przekazuje nowe szokujące informacje
Zdjęcie ilustracyjne (Getty Images)
bCOoyUUl

"Książka ponownie rozpali wojnę na słowa między Rosją Władimira Putina i resztą świata sportu" - przekonuje "Daily Mail", który otrzymał fragmenty autobiografii 61-latka pt. "Afera Rodczenkowa". To naukowiec, który ujawnił, że rosyjscy sportowcy stosujący doping byli chronieni przez państwo. W narodowych laboratoriach utworzono specjalny system, w którym dochodziło do podmieniania próbek z moczem. W wyniku afery Rosja została wykluczona z igrzysk olimpijskich.

Rodczenkow w książce przekonuje, że problem dopingowy w kraju trwa już od dziesięcioleci. W swojej autobiografii napisał, że ZSRR zbojkotowało Letnie Igrzyska Olimpijskie w 1984 r. nie ze względów politycznych (cztery lata wcześniej sportowcy z USA nie przyjechali na igrzyska do Moskwy), a przez wzmożone kontrole antydopingowe.

bCOoyUUn
"Sowieci planowali ukryć swoje laboratorium kontroli antydopingowej na pokładzie statku w porcie w Los Angeles po tym jak Amerykanie ogłosili, że na igrzyskach są w stanie wykryć wszystkie niedozwolone substancje, w tym stanozolol i testosteron" - napisał Rodczenkow. Ostatecznie statek nie został przyjęty w porcie i radzieckich sportowców zabrakło na igrzyskach.

W związku z tym Rosjanie dwa lata później stworzyli alternatywną imprezę - Igrzyska Dobrej Woli w Moskwie, na które zaprosili najlepszych sportowców na świecie. Wśród nich znalazł się Ben Johnson. Kanadyjczyk na zawodach pobił rekord świata w biegu na 100 m. Rodczenkow miał badać osobiście próbkę sprintera i jak informuje - w jego organizmie pojawiły się nielegalne substancje. Sprawę jednak zatuszowano.

"Analiza kontroli dopingowej na Igrzyskach Dobrej Woli była formalnością. Nasze laboratorium odkryło 14 pozytywnych wyników, ale aparatczycy z radzieckiego Ministerstwa Sportu zdecydowali się ich nie zgłaszać - nikt nie chciał oczerniać alternatywnych igrzysk olimpijskich" - napisał 61-latek.
bCOoyUUt

W 1988 r. Johnson został przyłapany na stosowaniu stanozolu na igrzyskach olimpijskich w Seulu. Został zdyskwalifikowany i pozbawiony złotego medalu olimpijskiego. Pięć lat później ponownie w jego organizmie wykryto nielegalne substancje. Wtedy podjęto decyzję o dożywotniej dyskwalifikacji sportowca.

bCOoyUUO
Źródło:
WP SportoweFakty
KOMENTARZE
(25)
Stary kibic
2 tyg. temu
Mieliśmy "fajnych" koksujących się sąsiadów, na wschodzie ZSRR, na zachodzie NRD.
katar
2 tyg. temu
Przecież to Rosja, to czemu tu się dziwić ?
00000..🦋
2 tyg. temu
Jaki Kraj taki Prezydent właśnie.😜😜😜
bCOoyUUP
Łojojoj
2 tyg. temu
Łojojoj , co za szokujące informacje !!!
bajabongo
2 tyg. temu
Tak. To szok.
Najnowsze komentarze (25)
Waz
2 tyg. temu
Musiał się czymś zasłużyć jankesom, żeby pozwolili mu zostać w USA...
Bear
2 tyg. temu
cały świat koksuje się, to dzieje się na wschodzie, na zachodzie i na sawannie. Jak ktoś nie ma pomysłu na życie to pisze jakieś głupie wspomnienia o politycznym zabarwieniu i odkrywa tzw amerykę.
Armstrong
2 tyg. temu
Jedni mają astmę inni raka
Netoperek
2 tyg. temu
Ja tam daję przyzwolenie na doping. Kto dysponuję lepszym! To przecież też sport.
www
2 tyg. temu
cały sport zawodowy to obłuda
Ostro
2 tyg. temu
Musi wymyślać różne sensacje bo trzeba z czegoś żyć.
jeju
2 tyg. temu
a to o radzieckiej Rosji? co mnie taka historia obchodzi, ważniejsza jest przyszłość
asdasdasdasd
2 tyg. temu
rosjanie nie wiedza co to uczciwosc, generalnie jako narod tego nie wiedza, klamac i oszukiwac to jest wg nich normalna droga do osiagniecia celu.
bCOoyUUH
Zbyszek
2 tyg. temu
W USA są sami nie winni, bez narkotyków i bez dopingu.
jasiek
2 tyg. temu
ja w ogóle jestem za wprowadzeniem Igrzysk Wolnej Woli czyli bez jakiegokolwiek sprawdzania niech lecą na czym chcą tak samo jak polskie KSW
jaman
2 tyg. temu
A czy już ustalili jak to "wyszło", że sprzątaczka niechcący potrąciła szafę i potłukła WSZYSTKIE próbki B amerykańskich sportowców? :))))))))
Alojz
2 tyg. temu
każdy sportowiec usa bierze, tam rynek farmaceutyczny jest najlepiej rozwinięty, oni się tam prześcigają o środki które nie da się wykryć lub szybko się ulatniają z organizmu.Chyba napisze książkę i oskarżę usa o oszustwo i to od lat
Obserwator
2 tyg. temu
Myślę, że skrajną naiwnością jest wierzyć, że w dzisiejszym sporcie wyczynowym może nie być dopingu. To zbyt duży biznes. Uważam, że dopingują się wszyscy, jedynie bardziej rozwinięci i bogaci robią to w sposób bardziej wyrafinowany i rzadziej mają wpadki.
AntyTeza
2 tyg. temu
ARTYKUL O ROSJI??? " Ben Johnson. KANADYJCZYK na zawodach pobił rekord świata w biegu na 100 m. Rodczenkow miał badać osobiście próbkę sprintera i jak informuje - w jego organizmie pojawiły się nielegalne substancje. Sprawę jednak zatuszowano. " W 1988 r. Johnson został przyłapany na stosowaniu stanozolu na igrzyskach olimpijskich w Seulu. Został zdyskwalifikowany i pozbawiony złotego medalu olimpijskiego. Pięć lat później ponownie w jego organizmie wykryto nielegalne substancje. Wtedy podjęto decyzję o dożywotniej dyskwalifikacji sportowca.
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić