"Jak pączek w maśle''. Bliscy nie chcą płacić za pobyt seniora w DPS
Wyzwiska, przemoc, alkohol — takie wspomnienia związane z ojcem ma pan Mieczysław. Chociaż mężczyzna nazywa ojca ''katem'', twierdzi, że seniora nikt z domu nie wyrzucał. Ale 88-latek sam postanowił się wyprowadzić do Domu Pomocy Społecznej. Teraz gmina żąda, by rodzina płaciła za pobyt ojca.