Dramat na Słowacji. Polacy zostawili dziecko w nagrzanym aucie
Pozostawienie dziecka w zamkniętym i nagrzanym samochodzie to dramatyczne i niestety częste zjawisko, które zagraża zdrowiu, a nawet życiu najmłodszych. Co roku słyszymy o kolejnych przypadkach, które kończą się interwencją przechodniów lub służb ratunkowych. Tym razem słowaccy policjanci uratowali dwuletniego chłopca z Polski z nagrzanego auta. Sytuacja wydarzyła się w mieście Namiestów, niedaleko granicy z Polską.