5 ton gruszek do zebrania. "Zostanie na straty". Pan Henryk czeka na ludzi
W sieci pojawiło się kolejne ogłoszenie o pomoc przy zbiorach owoców. Tym razem o wsparcie apeluje sadownik z miejscowości Polanka k. Legnicy. W jego sadzie na drzewach dojrzewa około 5 ton gruszek, które trzeba zebrać, zanim owoce się zmarnują. - Idzie sprawnie, ludzie przyjeżdżają, wciąż można zbierać - mówi o2.pl pan Henryk.