"Nie trzeba jechać nad Bałtyk". Zapłacił 137 zł za rybę
Polacy wyruszyli na wakacyjne wyjazdy, a wraz z nimi odkrywają, jak inflacja doprowadziła do podwyżki cen w turystycznych kurortach. Okazuje się jednak, że drożyzna towarzyszy nam nie tylko podczas urlopu nad Bałtykiem. Drogo może być też w zupełnie nieoczywistych lokalizacjach.