Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
|

"Nie trzeba jechać nad Bałtyk". Zapłacił 137 zł za rybę

34
Podziel się:

Polacy wyruszyli na wakacyjne wyjazdy, a wraz z nimi odkrywają, jak inflacja doprowadziła do podwyżki cen w turystycznych kurortach. Okazuje się jednak, że drożyzna towarzyszy nam nie tylko podczas urlopu nad Bałtykiem. Drogo może być też w zupełnie nieoczywistych lokalizacjach.

"Nie trzeba jechać nad Bałtyk". Zapłacił 137 zł za rybę
137 zł za rybę. Ten "paragon grozy" szokuje (PAP, PAP/Darek Delmanowicz)

"Nie trzeba jechać nad Bałtyk, żeby zapłacić drogo" - napisał poprzez platformę #dziejesię pan Waldemar, który w ubiegły weekend wypoczywał nad Jeziorem Nyskim na Opolszczyźnie. Gdy wybrał się na obiad do pobliskiego baru, przeżył niemały szok.

137 zł za rybę. Ten "paragon grozy" szokuje

Nasz czytelnik wysłał zdjęcie paragonu, z którego wynika, że za trzy kawałki sandacza zapłacił aż 137 zł. Cały rachunek opiewał na astronomiczną kwotę 262 zł, po tym jak pan Waldemar zamówił dla siebie dodatkowo surówki, zupę, dwa piwa i napój.

Zdjęcie paragonu może nieco mylić, bo wynika z niego, że pan Waldemar zamówił tylko jedną porcję ryby i napój. "Obiad dla trzech osób policzony trochę dziwnie" - skomentował sytuację mieszkaniec Nowej Rudy. Dlaczego lokal w taki sposób policzył zamówienie, nie rozbijając go na kilka porcji? Tego nie wiadomo.

Za nami dopiero pierwszy wakacyjny weekend, a informacji o "paragonach grozy" jest coraz więcej. Pan Adam z Grudziądza również poprzez platformę #dziejesię dostarczył nam zdjęcie paragonu z jednej z knajp we Władysławowie. Za dorsza w sosie kurkowym z frytkami i surówką zapłacił 49 zł.

Całe zamówienie, na które składał się też de volaille z frytkami i surówką, a także rosół, piwo i napój zamknęło się w kwocie 123,50 zł. "Ceny dość wysokie we wszystkich restauracjach. Cena za piwo w restauracji na plaży zaczynała się od 14 złotych wzwyż" - podsumował gorzko nasz czytelnik.

W ostatnich dniach poruszenie w sieci wywołały też ceny gofrów nad polskim morzem. Okazuje się, że względem maja stawki poszły w górę nawet o 20 proc. W wielu lokalizacjach nad Bałtykiem za suchego gofra należy zapłacić 7-8 zł. Wybór dodatków w postaci polewy z nutelli, owoców w żelu czy bitej śmietany potrafi wywindować cenę tego smakołyka do nawet 30 zł.

Zobacz także: Wakacje 2022. Ile kosztuje urlop w Portugalii?
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(34)
Andrzej
4 tyg. temu
Będzie taniej jak jeszcze raz wybierzemy pis.
Robert Smith
4 tyg. temu
Polska to taki pogaty kraj musi byc … jak spotykam Polakow na roznych kontynentach to tylko krytykuja wszystkie inne kraje tylko nie wlasny . Nie wiem co macie na mysli jade za granice bo u nas drogo … za granice to mowicie Bulgaria , Rumunia , Turcja chyba … niewiem gdzie wy jezdzicie na “za granice” ale te ceny so normalne za “ high street restauracje “ to nie sa ceny z kiosku . Ceny macie normalne jak w zachodnim swiecie .
Stary
miesiąc temu
Sandacz jest najdrozsza ryba wiec Co to za zdziwienie cena
Kamel Szkocja...
miesiąc temu
Szkocja łosoś tańszy od kurczaka
PolskiOligarc...
miesiąc temu
Cena normalna... Tylko ludzie to biedaki...
Yoyo
miesiąc temu
Dobra ale kumam ze katchup był gratis
Prawda
miesiąc temu
Koło ryby to nie leżało nawet
Ale jaja
miesiąc temu
I czym tu sie podniecać będzie 2 razy drożej
Wiem co jem
miesiąc temu
Wolałabym za to kupić luksusową… mniej szkodliwa
Głodna
miesiąc temu
A kicha po czemu?
Głodna
miesiąc temu
Jest za tanio !!! Ilu z was walczy z nadwaga ??:)
„””””naga pra...
miesiąc temu
Jedzenie jest zbyt tanie stąd wszechobecna otyłość na świecie
Nie z tej zie...
miesiąc temu
Jeśli klient płaci taką cenę to znaczy, że warte 😂😂😂
Outoff
miesiąc temu
Nie jadam mrożonych ryb nie mieszkam w Polsce nie znam się na cenach za mrożonki
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić