Wezwali ich do pracowników budowalnych. "Lizaka to sobie możesz kupić w sklepie"
Policjanci otrzymali zgłoszenie o pracownikach budowy, którzy w sposób „niezgodny z przepisami” zatrzymywali samochody, "machając ręką". Wezwanie stało się pretekstem do przypomnienia sobie zasad kierowania ruchem przez samych funkcjonariuszy. "Lizaka to sobie możesz kupić w sklepie" - padło w pewnym momencie.