Polka zachorowała na Bali po ugryzieniu komara. Leczenie kosztowało 120 tys. zł
Sonia Radosz wyjechała na Bali, by zbudować dom i zamieszkać tam na stałe. Kilka tygodni później po ugryzieniu komara ciężko zachorowała na chikungunyę. O walce z tropikalną chorobą i kosztownym leczeniu w Singapurze opowiedziała w "Dzień Dobry TVN".