Otworzyła czekoladę z Lidla i omal nie zemdlała. Mieszkanka Nowego Targu pokazała film
Mieszkanka Nowego Targu kupiła ostatnio czekoladę mleczną w miejscowym Lidlu. Kiedy zjadła połowę tabliczki, zorientowała się, że coś jest nie tak. Okazało się, że czekolada zawierała "dodatki", które nie były wymienione na opakowaniu. Kobieta omal nie zemdlała, kiedy odkryła, co kryje się w środku.