Stuhr przyłapany na ulicy. Tak się zachowywał
Jerzy Stuhr, po kilku dniach spędzania czasu "w ukryciu", zdecydował się w końcu pokazać publicznie. Aktor pojechał na zakupy ze swoją żoną Barbarą. Z informacji z serwisu se.pl wynika, że Jerzy Stuhr wyglądał na "zafrasowanego, często zawieszał wzrok na chodniku".