Sąsiad wyszedł na balkon puścić sobie dymka. Dramat w Łodzi
Serce mi stanęło i natychmiast zadzwoniłam po straż — opowiada mieszkanka Łodzi, na której balkonie nagle rozpoczął się pożar. Jak się później okazało, tylko to, że była w domu uratowało jej mieszkanie, ponieważ powodem pojawienia się ognia, był wyrzucony przez sąsiada z góry niedopałek papierosa.