Zapłacił za zakupy dziecka w Biedronce. Wytłumaczył, dlaczego
Pan Leszek z Pelplina stał się bohaterem sieci po tym, jak w Biedronce zapłacił za zakupy dziecka, którego mama miała problem z kartą. Historię opisała kobieta, a z darczyńcą porozmawiał "Fakt". — "Nie zrobiłem tego gestu dla poklasku ani sławy. Była to po prostu ludzka reakcja" — podkreślił. Kwoty nie ujawniono.