Zostawił 5-letniego synka w aucie i poszedł na dyskotekę. Szok w Katowicach
Policjanci z Katowic z pewnością przecierali oczy ze zdumienia, kiedy dowiedzieli się, co zrobił 50-letni mieszkaniec Gliwic. Mężczyzna przyjechał z synem na dyskotekę, a gdy nie został wpuszczony, zostawił 5-latka w aucie i poszedł na melanż. Chłopiec zalał się łzami.