Samo "Kaczyński" to za mało. Poseł poucza, jak należy mówić o prezesie PiS
Piotr Kaleta z PiS postanowił upomnieć posłankę Paulinę Hennig-Kloskę, bo ta mówiła o Jarosławie Kaczyńskim "tylko z samego nazwiska". Twierdzi, że "grzeczność i kultura" wymagają, by mówić: Jarosław Kaczyński, premier Kaczyński lub prezes Kaczyński