Lądowanie airbusem w polu kukurydzy. Pilot: "Wróciłem zadzwonić do żony"
Rosyjski pilot, który bezpiecznie wylądował airbusem w polu kukurydzy, opowiada o przebiegu tego zdarzenia. Jak sam mówi, nie czuje się bohaterem, a po ewakuacji samolotu wrócił do kokpitu, żeby zadzwonić do żony i ją uspokoić.