Ksiądz oglądał otwarcie igrzysk. "Wykluczono parę miliardów ludzi"
Ceremonia otwarcia igrzysk olimpijskich wywołała ogromne kontrowersje. Wszystko przez nawiązania do "Ostatniej Wieczerzy". Nie brakowało głosów oburzenia. - Część ludzi jest zachwycona, część patrzy z obrzydzeniem. Ci, którzy cenią piękno naszej cywilizacji widzą, że od pewnego czasu źle się dzieje. Ta ceremonia była tego zgniłym owocem - mówi w rozmowie z o2.pl ksiądz Daniel Wachowiak.