Grał w drużynie z Szymonem Marciniakiem. "Miał blond fryzurę, mógł zrobić karierę"
Zanim Szymon Marciniak został wybitnym sędzią, był piłkarzem. Grał m.in. w IV-ligowym wtedy Zdroju Ciechocinek. Jego byli koledzy z sentymentem wspominają czas gry z najlepszym arbitrem świata. - To był twardy gość. Profesjonalista. Potrafił grać w piłkę, ale od początku myślał o karierze sędziego - mówi nam Rafał Krzywania, kolega Marciniaka z boiska.