Założyciel Nigdy Więcej o aferze z Marciniakiem: nie donosiliśmy!

Dalszy ciąg sprawy z Szymonem Marciniakiem w roli głównej. Sędzia mógł stracić prowadzeni finału Ligi Mistrzów. Wszystko przez udział w konferencji organizowanej przez Sławomira Mentzena. Do sprawy odniósł się przedstawiciel Stowarzyszenia Nigdy Więcej, które rozpętało burzę.

Szymon Marciniak był dziś na ustach wszystkich. Tym razem z powodów pozaboiskowychSzymon Marciniak był dziś na ustach wszystkich. Tym razem z powodów pozaboiskowych
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA
Marcin Lewicki

W wywiadzie dla portalu Onet.pl Rafał Pankowski przekazał, że intencje jego organizacji zostały mylnie zinterpretowane i ta "nigdy nie chciała odsunięcia Szymona Marciniaka od prowadzenia finału Ligi Mistrzów".

Sami wnosiliśmy o to, żeby nie odbierać mu finału. Nie było to więc dla nas zaskoczeniem. Sędzia Marciniak popełnił błąd, niezręczność, występując na imprezie Sławomira Mentzena, a więc polityka kojarzonego ze skrajnymi poglądami - mówi jeden ze współzałożycieli Stowarzyszenia.

Pankowski tłumaczy, że Stowarzyszenie Nigdy Więcej nie składało donosu do UEFA i nie wysyłało w jego sprawie żadnych pism.

Nikt z naszej strony nie kierował donosów, pism, skarg do UEFA. To nie jest nasza rola, my jedynie publicznie wyraziliśmy swoją krytyczną opinię i apelowaliśmy do Marciniaka, żeby publicznie odciął się od poglądów skrajnie prawicowych - twierdzi rozmówca Onetu.

W opinii Rafała Pankowskiego nikt w organizacji nie chciał zarzucać mu też rasizmu czy antysemityzmu. W wywiadzie możemy przeczytać, że chodziło wyłącznie o kontekst polityczny i zwrócenie uwagi samego Szymona Marciniaka. Stowarzyszenie "Nigdy Więcej" uważa, że udział sędziego w konferencji Everest był "ewidentnym nadużyciem, może nawet manipulacją dokonaną na wizerunku Marciniaka".

Media rozdmuchały aferę Marciniaka?

Skąd zatem taka afera? Tutaj Pankowski wskazuje na rozgłos medialny i złe zrozumienie oświadczenia Stowarzyszenia "Nigdy Więcej". Według jednego z szefów organizacji, sprawę rozdmuchali też przedstawiciele skrajnej prawicy.

Za nimi poszło wiele osób, również znanych dziennikarzy sportowych. Ludzie wysyłali pogróżki do nas, ale z tego, co wiem, też do UEFA. Więc nie wiem, czy te działania miały Marciniakowi pomóc, czy raczej zaszkodzić - kończy Rafał Pankowski

Przypomnijmy, że Szymon Marciniak wziął udział w konferencji Everest organizowanej przez szefa Konfederacji Sławomira Mentzena. Sprawa nabrała międzynarodowego charakteru. UEFA była bliska, aby odebrać najlepszemu arbitrowi na świecie finał Ligi Mistrzów. Ostatecznie do tego nie doszło.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Oddali swoje ciała nauce. Znany profesor wśród donatorów. Wyjątkowe kadry
Oddali swoje ciała nauce. Znany profesor wśród donatorów. Wyjątkowe kadry
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana po zaskakującym poparciu
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana po zaskakującym poparciu
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana przez ekspertów z USA
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana przez ekspertów z USA