Co się tam wydarzyło?! Kraksa na Tour de France. Wszystko przez... jedną fankę
Pierwszy etap Tour de France był już bliski zakończenia. 46 kilometrów przed metą jeden z uczestników zahaczył o plakat, który kibicka wystawiła zbyt blisko drogi. W związku z tym, że na trasie było ciasno, inni rowerzyści zaczęli spadać niczym efekt domina.