Poszedł na grzyby. Nagle go zobaczył. Chwycił za telefon
Do dramatycznego odkrycia doszło w jednym z mazowieckich lasów. Pan Norbert wybrał się na grzyby i miał nadzieję, że zerwie kilka okazów. Niestety, w trakcie grzybobrania odkrył makabryczną rzecz. "Kisił się tam jakiś tydzień" - podkreślił potem policjant.