Wypadek autobusu w Warszawie. Kierowca zeznał, że "urwał mu się film"
Sąd w Warszawie zdecydował o tymczasowym areszcie na 3 miesiące dla kierowcy autobusu, który pod wpływem amfetaminy spowodował wypadek. Mężczyzna przyznał się do winy, jednak zaznaczył, że samego zdarzenia nie pamięta, bo "urwał mu się film" - informuje RMF FM.