Kałasznikow buduje autonomiczny czołg. Bezzałogowa maszyna bojowa

Koncern Kałasznikow kojarzy się większości osób z najsłynniejszym karabinem maszynowym świata AK-47, którego w różnych wersjach wyprodukowano (jak do tej pory) ponad 100 milionów egzemplarzy. Firma wytwarza jednak wiele innych rodzajów uzbrojenia, a jej najnowszym projektem jest autonomiczny czołg, który ma samodzielnie niszczyć cele na polu walki.

Obraz
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons - Uznanie Autorstwa CC BY | MathKnight

Projektowany przez Rosjan czołg jest znacznie mniejszy od znanych nam dzisiaj pojazdów tego typu. Waży „zaledwie” 20 ton, kiedy przykładowo najnowszy nabytek rosyjskiej armii T-14 Armata ma masę niespełna 50 ton, a amerykański Abrams osiąga masę nawet 62 ton. Z tego powodu przez wielu ekspertów określany jest raczej mianem drona bojowego niż w pełni autonomicznego czołgu. Ten kierunek nie powinien jednak nikogo dziwić – wszystkie nowoczesne armie świata opracowują drony bojowe, a najlepszym ich przykładem jest amerykański autonomiczny samolot Predator, który ma na swoim koncie wiele udanych misji bojowych.

Kałasznikow zazdrośnie strzeże szczegółów swojej konstrukcji, jednak eksperci zwracają uwagę, że będzie to rozwinięcie istniejącego już pojazdu BAS-01G Soratnik. Ministerstwo Obrony Rosji bardzo dobrze oceniło tego niewielkiego drona bojowego. Soratnik to miniaturowy czołg o masie 7 ton, wyposażony w lekkie karabiny maszynowe oraz pociski przeznaczone do niszczenia pojazdów opancerzonych oraz czołgów. Rosjanie chwalą się, że ich robot rozpędza się do prędkości 40 km/h, może być sterowany zdalnie przez operatora, jednak w razie potrzeby potrafi samodzielnie wykonać misję bez udziału czynnika ludzkiego.

Nowa wersja, niemal trzykrotnie większa od obecnej konstrukcji, zdolna będzie do przenoszenia znacznie większego uzbrojenia, w tym dwóch niezależnych karabinów maszynowych. Zwiększy się także jej zasięg taktyczny. Rozmiarami przypominać będzie amerykański transporter opancerzony M1126 Stryker ICV, a to oznacza naprawdę spory pojazd. Eksperci zwracają uwagę, że budowana obecnie maszyna może nie być celem samym w sobie, a stanowić jedynie pośredni krok do budowy normalnych rozmiarów czołgu z armatą kalibru 125 mm, tylko że w pełni autonomicznego.

Dzięki temu, że tego typu pojazd pozbawiony jest praktycznie wszystkich systemów mających za zadanie ochronić ludzkie życie, np. aktywny pancerz czy systemy klimatyzacji i wentylacji, ma znacznie lepszy stosunek masy do mocy. Pozwala to także zagospodarować przestrzeń, którą w klasycznym pojeździe zajmowałaby załoga, na rzecz dodatkowego zapasu amunicji albo powiększonych zbiorników paliwa.

Nowy roboczołg Rosjan będzie miał możliwość pozostawania w trybie autonomicznym przez minimum 10 dni i w tym czasie samodzielnie rozpoznawać zagrożenia oraz natychmiastowo na nie zareagować, otwierając ogień. Autonomiczne pojazdy będą mogły łączyć się w grupy i przeprowadzać misje bojowe wspólnie. Nowoczesne oprogramowanie pozwoli także na wymianę informacji z latającymi dronami rozpoznania Zala. Te będą wyszukiwać cele z dużej odległości, a czołg będzie mógł wystrzelić rakietę lub pocisk bez zmiany swojej pozycji – jeśli np. akurat pozostaje w ukryciu.

Koncern Kałasznikow chwali się, że jest duże zapotrzebowanie na tego typu produkty i już na etapie prac projektowych pojawiły się zamówienia na gotowe urządzenia zarówno ze strony Rosji, jak i ze strony zagranicznych kontrahentów.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 17.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 17.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc