Śledził Polkę w Indiach. Chwile grozy. "Nie jestem zwierzęciem"

Podróżniczka z Polski doświadczyła nieprzyjemnej sytuacji podczas samotnej wędrówki w Indiach. Kobieta została zaczepiona przez nieznajomego mężczyznę, który zaczął ją śledzić. Turystka najadła się sporo strachu.

Chwile grozy Polki podczas wizyty w Indiach.Chwile grozy Polki podczas wizyty w Indiach.
Źródło zdjęć: © Instagram
Mateusz Domański

Najważniejsze informacje

  • Kasia, polska podróżniczka, została zaczepiona podczas wędrówki w Indiach.
  • Mężczyzna śledził ją, mimo że odmówiła wspólnego zdjęcia.
  • Nagranie z incydentu szybko zyskało popularność w sieci.

Nieoczekiwane spotkanie w Indiach

Podczas samotnej wędrówki w indyjskim stanie Himachal Pradesh, Kasia, polska podróżniczka i influencerka, doświadczyła nieprzyjemnego incydentu. Mężczyzna, którego spotkała na szlaku, poprosił ją o wspólne zdjęcie. Gdy odmówiła, zaczął ją śledzić i krzyczeć w języku hindi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wyniki wpłyną na rozłam w Sejmie? "Potrzebujemy nowych wyborów"

Kasia, czując się zagrożona, postanowiła nagrać całą sytuację. Na filmie słychać, jak prosi mężczyznę, by przestał ją śledzić (nagranie dostępne jest tutaj >>>). Gdy tylko zauważył kamerę, odwrócił wzrok.

Nie chcę z tobą zdjęcia. Możesz przestać mnie śledzić? Nie czuję się z tym dobrze - mówiła kobieta.

"Nie dzieją się codziennie"

W emocjonalnym wpisie na Instagramie Kasia podkreśliła, że nie zamierza rezygnować z podróży.

Takie sytuacje nie dzieją się codziennie. To był jeden facet, który nawet nie pochodził z tego regionu. Himachal Pradesh to cudowne, bezpieczne miejsce, pełne życzliwych ludzi - zaznaczyła, cytowana przez "Fakt".
Nie jestem zwierzęciem w zoo, żeby się na mnie gapić i robić mi zdjęcia. To naprawdę niekomfortowe. Do niektórych hinduskich mężczyzn - przestańcie być dziwni. My, kobiety z zagranicy, nie chcemy się czuć jak kawał mięsa. Nie jestem przedmiotem - czytamy we wpisie

Historia Kasi przypomina, że kobiety podróżujące samotnie często muszą zmagać się z niechcianą uwagą. Jej doświadczenie pokazuje, jak ważne jest stawianie granic i odwaga w obliczu trudnych sytuacji. "Nie" znaczy "nie" - niezależnie od miejsca na świecie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Diabeł wcielony". Absurdalne oskarżenia Rosjan
"Diabeł wcielony". Absurdalne oskarżenia Rosjan
Wstyd na całą Polskę. Przyłapani ze śmieciami. Pokazali nagranie
Wstyd na całą Polskę. Przyłapani ze śmieciami. Pokazali nagranie
Podlaskie świętuje drugi sylwester. Szykują się bale i domówki
Podlaskie świętuje drugi sylwester. Szykują się bale i domówki
Zauważyli go na A1. Zaskakujący finał
Zauważyli go na A1. Zaskakujący finał
Świątek zasłynęła z "afery ręcznikowej". Teraz pomoże to WOŚP
Świątek zasłynęła z "afery ręcznikowej". Teraz pomoże to WOŚP
18-letnia Paulina nie żyje. Pijany kierowca wciąż na wolności
18-letnia Paulina nie żyje. Pijany kierowca wciąż na wolności
Nagranie z Wodzisławia. To nie fake. Służby ruszą nad staw
Nagranie z Wodzisławia. To nie fake. Służby ruszą nad staw
Praga zmaga się z gołoledzią. Komunikacyjny paraliż w Czechach
Praga zmaga się z gołoledzią. Komunikacyjny paraliż w Czechach
Dramat na drodze. Policja wskazuje przyczynę wypadku
Dramat na drodze. Policja wskazuje przyczynę wypadku
Tragiczny pożar w Płocku. Nie żyje kobieta
Tragiczny pożar w Płocku. Nie żyje kobieta
Zapłakana 8-latka przy drodze. Machała do kierowców. Oto powód
Zapłakana 8-latka przy drodze. Machała do kierowców. Oto powód
Pomarańczowe alerty w Polsce. Przed tym ostrzega IMGW
Pomarańczowe alerty w Polsce. Przed tym ostrzega IMGW