Niebezpieczna ekspedycja na Everest. Tego chcą użyć

Grupa byłych żołnierzy zapowiedziała zdobycie Mount Everest w zaledwie tydzień, stosując kontrowersyjną metodę – wspomaganie się gazem anestetycznym w celu ograniczenia bólu i zmęczenia. Pomysł ten wzbudził poważne obawy wśród ekspertów.

Byli wojskowi chcą zdobyć Everest w rekordowym tempieByli wojskowi chcą zdobyć Everest w rekordowym tempie
Źródło zdjęć: © Pixabay
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Czterech byłych wojskowych planuje zdobyć Everest w tydzień, używając gazu ksenonowego.
  • Ksenon ma przyspieszyć aklimatyzację, ale eksperci ostrzegają przed jego skutkami ubocznymi.
  • Międzynarodowa Federacja Wspinaczki i Alpinizmu wyraziła zaniepokojenie tą metodą.

Nowatorski pomysł na zdobycie Everestu

Czterech byłych wojskowych z Wielkiej Brytanii postanowiło podjąć się niezwykłego wyzwania – zdobycia Mount Everest w zaledwie tydzień. Jak donosi telewizja CNN, ich plan zakłada wykorzystanie gazu ksenonowego, który ma przyspieszyć proces aklimatyzacji organizmu do niskiego poziomu tlenu na dużych wysokościach.

Ksenon, gaz szlachetny, ma zwiększać produkcję erytropoetyny (EPO), hormonu stymulującego produkcję czerwonych krwinek. Dzięki temu organizm szybciej przystosowuje się do warunków panujących na wysokościach. Lukas Furtenbach, organizator wyprawy, twierdzi, że metoda ta może skrócić czas potrzebny na aklimatyzację.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Halo Polacy". Zamieszkał na Filipinach 10 lat temu. "To już nie jest to samo miejsce"

Kontrowersje wokół nowej metody

Jednak nie wszyscy są przekonani o bezpieczeństwie tej metody. Międzynarodowa Federacja Wspinaczki i Alpinizmu (UIAA) wyraziła obawy, podkreślając, że ksenon jako gaz anestetyczny może prowadzić do zaburzeń funkcji mózgu i układu oddechowego. Andrew Peacock, profesor medycyny, również wyraził sceptycyzm co do skuteczności ksenonu w tak krótkim czasie.

Jak donosi CNN, pomimo kontrowersji, uczestnicy wyprawy są pewni swoich przygotowań. Al Carns, jeden z członków zespołu, podkreśla, że ich doświadczenie wojskowe pozwala im na skuteczne zarządzanie ryzykiem. Zespół spędził setki godzin w komorach hipoksyjnych, przygotowując się do wyprawy.

Choć metoda ta budzi wiele emocji, Furtenbach zaznacza, że nie jest to jedyny sposób na zdobycie Everestu. Wyprawa ma na celu pokazanie, co jest możliwe w krótkim czasie, ale nie ma na celu zastąpienia tradycyjnych metod wspinaczki.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"