Turyści przeżyli chwile grozy. "Nie patrz w jego stronę"

Wbiegające na drogę zwierzęta to prawdziwa zmora kierowców. Niedawno przekonała się o tym para odwiedzająca Park Narodowy Yellowstone w USA. W stronę ich samochodu niespodziewanie ruszył bizon.

Rozpędzony bizon wystraszył parę turystówRozpędzony bizon wystraszył parę turystów
Źródło zdjęć: © YouTube
Sylwia Król
oprac.  Sylwia Król

Para Amerykanów przeżyła niedawno chwile grozy, gdy poruszając się jedną z dróg Parku Narodowego Yellowstone, natknęła się na dwa bizony, które wtargnęły niespodziewanie na jezdnię.

Bizony wystraszyły turystów

Zwierzęta niezrażone obecnością kilku aut, w tym autobusu, spokojnie poruszały się środkiem jezdni, manewrując między pojazdami. Na filmie ze zdarzenia, który możemy zobaczyć na platformie YouTube, widać, jak w pewnym momencie jeden bizonów rozpędza się i biegnie w kierunku siedzącej w samochodzie pary, a następnie zatrzymuje tuż przed maską ich samochodu.

Zdezorientowani turyści nie wiedzą, jak się zachować.

O mój Boże. dzień dobry - mówi mężczyzna i zaczyna się śmiać z bezradności.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Idealny kierunek dla fanów zimowego szaleństwa. "To trzeba przeżyć"

Słychać, jak para zastanawia się, czy powinni się wycofać czy zostać. Mężczyzna w końcu stwierdza, że poczekają.

- Nie patrz w jego stronę, nie chcę, żeby nas staranował - mówi na nagraniu kobieta. Ta strategia okazała się skuteczna, bowiem w ostatnich sekundach filmu widzimy, jak bizon omija ich auto i spokojnie schodzi na pobocze. - Ok, dzięki, do widzenia - dodaje na koniec turysta.

Bizony w Parku Yellowstone

Choć tym razem skończyło się jedynie na strachu, nie jest to pierwszy przypadek, gdy bizony dają się we znaki turystom odwiedzającym Park Yellowstone.

W lipcu tego roku odnotowano przypadek, gdy jeden z osobników wziął na rogi i poważnie ranił 47-letnią mieszkankę Arizony. Nie wszystkie wypadki z udziałem bizonów dzieją się jednak wyłącznie z ich winy. W czerwcu tego roku zwierzę zaatakowało turystkę, która próbowała się do niego zbliżyć i dotknąć.

W Yellowstone żyje około 6 tys. bizonów. Władze parku systematycznie upominają turystów, aby przy ewentualnym spotkaniu zachowali bezpieczną odległość przynajmniej 25 metrów i pod żadnym pozorem nie dotykali zwierząt.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Yellowstone Bison charges tourists car!

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 14.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak z Krakowa zginął w rosyjskim więzieniu? Rodzina o jego SMS-ie
Polak z Krakowa zginął w rosyjskim więzieniu? Rodzina o jego SMS-ie
PŚ w skokach narciarskich. Prevc triumfuje w Klingenthal. Polacy daleko
PŚ w skokach narciarskich. Prevc triumfuje w Klingenthal. Polacy daleko
Zabrali małe dziecko na środek Morskiego Oka. Bezmyślne zachowanie rodziców
Zabrali małe dziecko na środek Morskiego Oka. Bezmyślne zachowanie rodziców
Znalezione szczątki drona w lubelskim lesie. Odkrył je spacerowicz
Znalezione szczątki drona w lubelskim lesie. Odkrył je spacerowicz
"Zdjąłem koszulę, żeby zatrzymać krwawienie". Świadek opisuje masakrę w Sydney
"Zdjąłem koszulę, żeby zatrzymać krwawienie". Świadek opisuje masakrę w Sydney
PŚ. Damian Żurek przegrał o jedną tysięczną sekundy. Kaja Ziomek także druga
PŚ. Damian Żurek przegrał o jedną tysięczną sekundy. Kaja Ziomek także druga
Premier Tusk po ataku w Sydney. "Dziś Polska łączy się z Australią"
Premier Tusk po ataku w Sydney. "Dziś Polska łączy się z Australią"
Pilny komunikat GIS. Nie podawaj niemowlętom tego mleka
Pilny komunikat GIS. Nie podawaj niemowlętom tego mleka
Przejechał Teslą ponad 83 tys. km. Porównał koszty z autem benzynowym
Przejechał Teslą ponad 83 tys. km. Porównał koszty z autem benzynowym
Ku przestrodze. Poszedł do lasu, wpadł po pas w mokradło
Ku przestrodze. Poszedł do lasu, wpadł po pas w mokradło
Był poszukiwany od dwóch lat. 26-latek zatrzymany przez "łowców głów"
Był poszukiwany od dwóch lat. 26-latek zatrzymany przez "łowców głów"