Wybrała się z synem do Energylandii. "Byłam zaskoczona"

Dla wielu dzieci wizyta w Energylandii to jedno z wyjazdowych marzeń. Rollercoastery, karuzele, wodne atrakcje i cały dzień zabawy brzmią jak idealny plan na rodzinny wyjazd. Jedna z czytelniczek o2.pl odwiedziła park z dzieckiem 15 czerwca, czyli jeszcze przed wakacjami. Pokazała nam, ile trzeba zapłacić za taki dzień i czego spodziewać się na miejscu.

Oto ile kosztuje wypad do EnergylandiiOto ile kosztuje wypad do Energylandii
Źródło zdjęć: © o2.pl
Małgorzata Badur

Pani Justyna wybrała się do Energylandii z synem jeszcze przed rozpoczęciem sezonu. Na łamach o2.pl podliczyła, ile kosztowała ją ta wycieczka.

Tyle kosztuje wypad do Energylandii. Pokazała paragony

Bilety na sezon niski udało jej się kupić w promocji, co już na starcie pozwoliło zaoszczędzić sporą kwotę. Standardowo taki bilet kosztuje 209 zł dla osoby dorosłej lub o wzroście od 140 cm. W sezonie wysokim bilet dla osób o wzroście powyżej 140 cm kosztuje 229 zł.

Bilety kupiłam w grudniu 2025 r. Wtedy udało mi się skorzystać z promocji, więc za dwa bilety zapłaciłam 298,50 zł. Teraz musiałabym zapłacić ponad 400 zł. To jednak spora różnica - mówi nasza czytelniczka.

Ale bilety to nie są jedyne koszty takiej wyprawy. Do obowiązkowych wydatków należy doliczyć bilet parkingowy, który kosztuje 30 zł. Bilet można kupić online lub w automacie znajdującym się przy wejściu do parku rozrywki.

Dodatkowo przy większości atrakcji znajdują się skrytki na bagaż. Cena takiej skrytki na cały dzień to 17 zł. Po uiszczeniu opłaty gość otrzymuje specjalną opaskę z kodem kreskowym, za pomocą której może otworzyć dowolną szafkę. To dobry sposób, by bezpiecznie przechować wartościowe rzeczy. Poza tym regulamin parku zabrania zabierania bagażu, telefonów czy innych przedmiotów na atrakcje.

Choć pani Justyna odwiedziła Energylandię jeszcze podczas trwania roku szkolnego, na miejscu nie brakowało gości.

Przyjechaliśmy około godziny 10.15. Na parkingu nie było zbyt wielu aut, ale moją uwagę zwróciły stojące autokary. Już wtedy zapaliła mi się czerwona lampka, że jednak w parku będzie dużo ludzi. Przy wejściu było tłoczno, ale sprawdzanie biletów szło sprawnie, więc po kilku minutach znaleźliśmy się w środku - relacjonuje.

- Zdecydowaliśmy, że zaczniemy "od końca" i poszliśmy do strefy Aqualantis na Abyssusa. Przeszliśmy cały park i okazało się, że już o tej godzinie ludzi jest naprawdę sporo i będziemy stać w kolejkach do atrakcji. Byłam zaskoczona. Na Abyssusa czekaliśmy ponad 20 minut - dodaje.

Abyssus
Rollercoaster Abyssus © o2.pl

Po skorzystaniu z pierwszej atrakcji pani Justyna udała się z synem na lody.

W Energylandii nie brakuje rozmaitych punktów gastronomicznych, w tym kawiarni i lodziarni. Na początek wybraliśmy lodziarnię znajdującą się najbliżej wyjścia z Abyssusa. Za trzy gałki lodów zapłaciliśmy łącznie 28 zł. Można powiedzieć, że do przeżycia - mówi.
Lody w Energylandii
Lody w Energylandii © o2.pl | ZipZapic.com

Następnie nasza czytelniczka udała się na kolejne rollercoastery. Jak podaje, aby przejechać się Dragonem, trzeba było czekać około 20 minut. Następnie wybrała jedną z najbardziej rozpoznawalnych kolejek - Zadrę. Czas oczekiwania na zjazd wynosił około 50 minut. To sporo, biorąc pod uwagę, że wyjazd odbył się jeszcze przed wysokim sezonem.

Wahaliśmy się, czy iść na Zadrę, ale syn nalegał. To ogromny rollercoaster, rozpędza się do ponad 120 km/h. Ta atrakcja jest mocno oblegana, staliśmy około 50 minut. Sam zjazd trwa niecałe dwie - podkreśla nasza rozmówczyni.
Zadra, the world's tallest wooden roller coaster in PolandZATOR, POLAND - AUGUST 29: People ride on  the world's tallest wooden roller coaster, Zadra at Energylandia, Zator, Poland on August 29, 2019. Wooden Coaster Zadra reaches hight of 61 m and a speed of 121 km/h during a length of 1316 m. In a train wagon for 24, visitors may expect a 90 degrees slope, 3 inversions, unexpected gravitational effects among other surprises. (Photo by Omar Marques/Anadolu Agency via Getty Images)Anadoluzator, zadra, world's tallest wooden roller coaster
Rollercoaster Zadra © Getty Images | 2019 Anadolu Agency

Park oferuje dodatkowe bilety tzw. Energy Pass, które umożliwiają szybsze wejście na wskazane atrakcje. Koszt w sezonie niskim wynosi 219 zł za bilet normalny i 179 zł za bilet ulgowy. Jest to bilet dodatkowy i nie jest biletem wstępu do Parku.

Po zjeździe Zadra pani Justyna skorzystała z mniejszych atrakcji.

Czas oczekiwania trochę nas zniechęcił, więc szukaliśmy jakiejś kolejki, do której nie będzie trzeba stać tak długo - tłumaczy.

W połowie dnia nasza czytelniczka udała się na pizzę w restauracji przy atrakcji Formuła. Za pizzę i dwa ketchupy zapłaciła 45 zł. To, co może zaskoczyć, to fakt, iż za sosy trzeba było zapłacić dodatkowo - 1 zł za małą saszetkę.

Paragon za pizzę
Paragon za pizzę w Energylandii © o2.pl | ZipZapic.com

Po obiedzie pani Justyna postanowiła skorzystać z przejazdu Hyperionem. To obowiązkowy punkt wizyty w Energylandii. Przy Hyperionie czas oczekiwania wynosił około 30 minut.

Hyperion
Hyperion © o2.pl
Później korzystaliśmy już tylko z mniejszych atrakcji. Tam na szczęście nie było kolejek i w zasadzie można było wsiadać od razu. To nam zrekompensowało czas oczekiwania do tych największych - śmieje się nasza czytelniczka.

Co jeszcze znajduje się w Energylandii?

Poza rollercoasterami i mniejszymi atrakcjami na odwiedzających czekają między innymi sklepy z pamiątkami, kawiarnie, lodziarnie punkty gastronomiczne, rozmaite show, a także miejsca z grami z możliwością wygrania maskotki lub innej nagrody.

Syn chciał wygrać dużą maskotkę, więc podeszliśmy do jednego ze stanowisk z grami. Zabawa polegała na wrzuceniu piłeczki do pojemnika. Niby łatwe, ale jak się w trakcie okazało, piłka się odbijała i wypadała. Syn był rozżalony, a ja uszczupliłam portfel o 50 zł, bo tyle kosztowało 5 rzutów piłką. Później poszliśmy jeszcze do stoiska z podobną grą, tym razem trzeba było trafić do kosza. Koszt to 60 zł za 5 rzutów. Tym razem też nam się nie udało - mówi.
Gry
Miejsca z grami, gdzie można wygrać maskotki © o2.pl | ZipZapic.com

Ile kosztował cały wyjazd dla mamy z dzieckiem?

Pani Justyna podsumowała wydatki w Energylandii. Jednodniowa zabawa dla mamy z dzieckiem kosztowała naszą czytelniczkę 528,50 zł bez kosztów dojazdu. Czy to dużo?

Niestety, koszt wyjazdu jest spory, tym bardziej że park w sezonie niskim jest czynny krócej, a poza tym do najlepszych atrakcji są długie kolejki, więc część czasu traci się po prostu stojąc. Poza tym obiekt jest ogromny i samo przejście z jednej atrakcji do drugiej czasem zajmuje kilkanaście minut. My zrobiliśmy w ciągu ośmiu godzin ponad 19 tysięcy kroków. Tak czy siak, wróciliśmy zadowoleni. Jak odjeżdżaliśmy do domu, syn pytał, kiedy znów pojedziemy - kwituje.
Wybrane dla Ciebie