Lepiej nie jeść. "Wczorajsze" mogą być bardzo niebezpieczne dla zdrowia

Wiele osób, żeby nie wyrzucać jedzenia, wstawia niedokończoną potrawę do lodówki i zjada ją na następny dzień. Jak się okazuje wczorajszy ryż czy makaron może być bardzo niebezpieczny dla naszego zdrowia.

RiceFood, Rice ball,Izumi TLepiej nie jeść odgrzewanego ryżu
Źródło zdjęć: © Getty Images, | Izumi T
Kornelia Ramusiewicz-Osypowicz

Każdy z nas wie, że jedzenia nie powinno się marnować. Dlatego bardzo często zdarza nam się pozostałości po obiedzie czy kolacji odgrzać i zjeść na drugi dzień. Należy jednak pamiętać, że makaron czy ryż, którego zapomnieliśmy wstawić do lodówki i stał przez kilka godzin w temperaturze pokojowej, może zawierać szkodliwe dla naszego organizmu bakterie.

Pokazali, co działo się w Jantarze. "Krajobraz jak po bitwie"

Bakterie B. cereus mogą występować zarówno w glebie, wodzie, roślinach, jak i w kurzu. Zatrucie tą bakterią daje objawy, które można łatwo pomylić z typowymi dolegliwościami układu pokarmowego takimi jak bóle brzucha, wymioty, wzdęcia czy biegunka.

Laseczka woskowa to bakteria patogenna, więc może przyczynić się do rozwoju choroby tylko w odpowiednim warunkach. Na zakażenie jesteśmy szczególnie narażeni, gdy spożywamy produkty zbożowe np. ryż lub makaron, które przez dłuższy czas były wystawione na działanie temperatury pokojowej.

Internista Paweł Pawłowski ostrzega przed spożywaniem jakichkolwiek potraw przechowywanych przez kilka godzin w temperaturze pokojowej. Dotyczy to nie tylko makaronu czy ryżu, ale także dań mięsnych, a nawet ciasta. Warto mieć świadomość, że B. cereus może wywołać o wiele poważniejsze problemy zdrowotne niż zatrucie pokarmowe. Osoby zakażone laseczką woskową są narażone również na rozwój sepsy, zapalenia płuc, infekcyjne zapalenie wsierdzia oraz zapalenie opon mózgowych. Zdarzały się nawet przypadki, że zatrucie Bacillus cereus było przyczyną przedwczesnego zgonu.

Jak zaznaczył w rozmowie dla WP abcZdrowie dr Piotr Gryglas ugotowany makaron, który stoi kilka dni, może zawierać inne bakterie i grzyby o właściwościach chorobotwórczych. Zdaniem eksperta taki makaron może być przechowywany w lodówce nie dłużej niż 24 godziny. Po upływie tego czasu zjedzenie tego posiłku stwarza zagrożenie dla naszego zdrowia. Dr Gryglas dodaje, że toksyczne substancje wywołane przez grzyby, które rozwinęły w żywności, zwiększają ryzyko nowotworu pierwotnego wątroby.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"