Uratowany zmarł dobę później. Przyczyna śmierci w Poznaniu szokuje
Gdy 60-latek z Poznania zasłabł na środku ulicy, pani Małgorzat samodzielnie reanimowała go na oczach gapiów. Po wszystkim mężczyzna zmarł bo... nie stać go było na leki. Kobieta w ostrych słowach opisała całą sytuację na Facebooku. - Emerytów nie stać na leki, nie stać ich na to, żeby żyć - podsumowuje.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock