Gigantyczna zjeżdżalnia łączyła dwie ulice. Zamknięta po jednym dniu

Rada miejska hiszpańskiej Estepony zdecydowała o zamknieciu zjeżdżalni po protestach mieszkańców. Jednocześnie zapewnia, że atrakcja jest całkowicie bezpieczna dla użytkowników.

Obraz
Źródło zdjęć: © Ayuntamiento de Estepona
Dagmara Smykla-Jakubiak

Nietuzinkowy "środek transportu" wytrzymał niecałą dobę. 38-metrowa zjeżdżalnia, największa tego typu w Hiszpanii, została zamknięta przez władze miasta Estepona na Costa del Sol dzień po odsłonięciu. Kilku użytkowników skarżyło się na obrażenia wywołane zjazdem.

Miała ułatwić życie mieszkańców i turystów. Stalowa konstrukcja łączy dwie ulice miejscowości wypoczynkowej. Spacerem można dostać się z jednej do drugiej w około 10 minut. "Podróż" zjeżdżalnią trwa zaledwie trzy sekundy, ale atrakcja szybko zaczęła być krytykowana - informuje "El Periodico".

"Stłuczenia i zdarte łokcie". Kilku śmiałków, którzy skorzystali z atrakcji, skarżyło się później w internecie na twarde lądowanie i lekkie obrażenia. Na nagraniach publikowanych w mediach społecznościowych widać ludzi wylatujących ze zjeżdżalni jak z procy.

Zobacz też: Za dużo herbaty. Amerykanka zniszczyła sobie kości

Zjeżdżalnia to narzędzie selekcji naturalnej. Burmistrz dba o to, żeby w mieście nie było przeludnienia - komentują złośliwie internauci.

Władze zarządziły kontrolę, ale bronią się przed krytyką. Ratusz Estepony poinformował, że konstrukcja spełnia wszystkie wymogi bezpieczeństwa. Pojedyncze przypadki lekkich obrażeń wynikały według władz z niewłaściwego korzystania z atrakcji, np. leżenia w czasie zjazdu. Instrukcja umieszczona obok zjeżdżalni nakazuje użytkownikom siedzieć.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii