Strażacy odmówili wykonania zlecenia. Nie chcieli zabijać 20 tysięcy kurczaków

Zwierzęta cierpiały w kontenerze na lotnisku w Brukseli. Było tak gorąco, że wielki pojemnik niemal przykleił się do asfaltu.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com | olli0815

20 tysięcy piskląt nie mogło opuścić Belgii zgodnie z planem. Lot do Demokratycznej Republiki Konga, którym kontener ze zwierzętami miał polecieć, został odwołany. Służby lotniskowe skontaktowały się z eksporterem, ale ten odmówił przyjęcia przesyłki z powrotem.

Kontener został na bardzo rozgrzanej płycie lotniska. Kurczaki spędziły w tak koszmarnych warunkach dobę - informuje "Time". By przerwać cierpienia zwierząt, zapadła decyzja o ich uśmierceniu. Jednak od postanowienia do jego realizacji minęło jeszcze sporo czasu.

Strażacy z jednostki na lotnisku odmówili zagazowania kurczaków. Konieczne było wezwanie ekipy z pobliskiego miasta Zaventem. Pełnomocniczka władz flamandzkich do spraw dobrostanu zwierząt zapewniała, że robiono wszystko, by pomóc pisklętom. Decyzję o uśmierceniu kurczaków podjął specjalista.

Wysłaliśmy na miejsce weterynarza, który postanowił ulżyć im w cierpieniu - powiedziała Brigitte Borgmans.

Obraz
© Wikimedia Commons CC BY-SA | Lucash

Masowe zagazowanie piskląt oburzyło wielu działaczy na rzecz zwierząt. W Belgii podniosła się wrzawa również wśród polityków.

Musimy zadać sobie pytanie, dlaczego żywe organizmy są eksportowane na cały świat jako produkty ekonomiczne - mówiła deputowana Jelle Engelbosch.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach